KSS Vespero MISTRZEM REKREO Futsalowej Ligi Firm(by Messi) 28.06.2011
Niespełna dwa i pół roku od powstania Krakowskiego Stowarzyszenia Sportowego Vespero
do gabloty futsalowej drużyny występującej pod tą samą nazwą trafiło
pierwsze cenne trofeum. W dniu 28 czerwca 2011 r. popularne Nietoperze zwyciężają REKREO Futsalową Ligę Firm.
Jest to pierwszy sukces drużyny i co najciekawsze również pierwszy jej
sezon w rozgrywkach FLF. Ekipa do tej pory występująca w Krakowskiej
Lidze Futsalu w tym sezonie postanowiła zagrać na dwóch frontach i tak
oto będąc beniaminkiem rozgrywek w Liszkach zdobyła cenny puchar REKREO.
Walka w lidze toczyła się do ostatniego spotkania pomiędzy dwoma
drużynami KSS Vespero, oraz Ipsenem Logistics i
los chciał, że te zespoły w terminarzu zaplanowany miały swój
bezpośredni pojedynek na mecz kończący rozgrywki. Mecz ten nie zawiódł
kibiców zgromadzonych w hali widowiskowo - sportowej w Liszkach.
Przed spotkaniem miejsce na czele tabeli zajmował Ipsen z dwupunktową przewagą. Pomarańczowi
musieli wygrać ten mecz, by móc cieszyć się z mistrzostwa. Początek gry
to uważna gra Vespero i nacisk ofensywny ze strony gości. Kilkakrotnie
na bramkę Piotra Tuczapskiego strzały oddawali zawodnicy w białych strojach jednak dobrze zorganizowana defensywa Nietoperzy blokowała większość z nich. W 16 minucie piłkę na własnej połowie przejął Tomasz Sendor, minął dwóch zawodników i z przed linii końcowej zagrał wzdłuż niej w pole karne, a ta padła łupem Marcina Sekundy, któremu nie zostało nic innego jak skierować futbolówkę do bramki przeciwnika. Chwilę później wynik podwyższył Damian Jatczak
i Vespero zbliżało się po tytuł kosztem Ipsenu. Goście nie zdążyli się
otrząsnąć ze straty dwóch bramek, a po chwili ich bramkarz zmuszony był
wyciągnąć piłkę z siatki po raz trzeci. Długim wyrzutem grę wznowił Piotr Tuczapski. Piłkę z prawej strony już na połowie przeciwnika dostał Krystian Augustyniak
i z woleja, bez zastanowienia huknął pod poprzeczkę. Bramkarz Ipsenu
zaskoczony tym uderzeniem nie miał nic do powiedzenia, a gol "Augusta"
mógłby bez przeszkód pretendować do najpiękniejszej bramki kolejki, a
nawet sezonu. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa i Vespero
schodziło na przerwę z trzy bramkowym prowadzeniem
Druga połowa rozpoczęła się od kolejnej bramki Sekundy, który
tym trafieniem zdobył swojego drugiego gola w tym meczu. Ipsen dopiero w
32. minucie zdobył bramkę kontaktową, jednak coraz bardziej widoczna
była przewaga Vespero, co zaowocowało kolejnymi bramkami. Na listę
strzelców wpisali się Łukasz Hodor i Przemysław Białka.
Ipsen pomimo wycofania bramkarza nie był w stanie odwrócić losów meczu,
jesli swoja druga bramkę zdobył dopiero w 37. minucie meczu. Logistyków
dobił Marcin Sekunda dzięki czemu skompletował hat-tricka. Swoją szansę miał również Damian Jatczak.
Po piątym faulu stanął przed szansą z rzutu karnego przedłużonego. Po
jego strzale piłka odbiła się od poprzeczki, tuż za bramkarzem od ziemi i
została wybita. Mimo, że zawodnicy widzieli piłkę za linią, sędzia
kazał grać dalej. W ostatniej minucie meczu trzecie trafienie zaliczyli
goście ustalając tym samym końcowy wynik meczu, który zapewnił KSS Vespero tytuł mistrzowski!
Po meczu powiedzieli: Piotr Tuczapski (GK)-"Ostatni
mecz to było typowe "Zabij albo zgiń walcząc!"". Spotkały się dwa
wyrównane zespoły. Przełomem były 3 szybkie bramki dla Vespero. To
pozwoliło nam kontrolować mecz i spokojnie odnieść zwycięstwo. Słowa
uznania dla chłopaków z drużyny! Co do całego sezonu, to był on ciekawy.
Zagraliśmy w nim kilka dobrych meczy. Na koniec jesteśmy na 1. miejscu w
tabeli, więc powiem: Mistrz, mistrz VESPERO!
Marcin Sekunda (strzelec trzech bramek) - "Dziś
zagraliśmy fenomenalnie pod względem taktycznym. Skutecznie
wykorzystaliśmy wszystkie stu procentowe akcje co pozwoliło nam utrzymać
przewagę i bardziej spokojnie dograć mecz do końca. Sezon w Liszkach
pokazał jaką jesteśmy drużyną, jeżeli tylko się zmobilizujemy i
skoncentrujemy to jesteśmy nie do zatrzymania, a także potrafimy wznieść
się na wyżyny naszych możliwości. Jednym zdaniem VESPERO MISTRZ!"
KSS Vespero - Ipsen Logistics7:3 (3:0)
Sędziował: Paweł Bukowski, Sebastian Rachwał (Kraków)
Skład: P. Tuczapski - Sekunda (), Rusowicz, Górkiewicz, Hodor (), T. Tuczapski, Sendor, Pyla, Augustyniak (), Jatczak (), Białka (), Mardyła
Dziś, w przeddzień decydującego meczu o mistrzostwo REKREO Futsalowej Ligi Firm przedstawiamy Państwu wywiad z Damianem Jatczakiem (na zdjęciu), zawodnikiem występującym od roku w KSS Vespero.
Damian odpowiadał na pytania Marcina Pyli.
M: Grasz w Vespero już od roku. Powiedz nam jak to się
stało, że trafiłeś do tego klubu i czy jesteś zadowolony z decyzji
występów w barwach popularnych „Nietoperzy”? D:Jeśli chodzi o to jak trafiłem do Nietoperzy to
sprawa jest prosta, klub z którym byłem związany emocjonalnie ale i
również słownym kontraktem ogłosił upadłość. Względy finansowe ale i
również kadrowe. Mówię o ekipie Eurointerior/Strfa Fit to właśnie tam
zaczęła sie moja przygoda z futsalem, zawdzięczam chłopakom naprawdę
dużo, niestety życie pisze nam różne scenariusze i przygoda z EU musiała
chcąc, nie chcąc sie zakończyć. Kolega z poprzedniej drużyny, a
mianowicie Marcin Sekunda zaproponował mi przejście do Vespero.
Zamieniłem parę słów z działaczami, przeanalizowałem kadrę jaką posiada
ekipa Vespero, dowiedziałem sie trochę więcej o tym jakie cele ma zarząd
i podjąłem decyzje, że z wielką chęcią dołączę do tej ekipy. Teraz z
perspektywy czasu stwierdzam że była to naprawdę dobra decyzja. Oprócz
możliwości grania dalej w futsal udało nawiązać się nowe znajomości,
które naprawdę sobie cenie.
M: Drużyna gra w tym sezonie o wysokie cele. W Krakowskiej
Lidze Futsalu nie jesteś widoczną postacią, grasz w innym zespole na
wypożyczeniu, natomiast W Futsalowej Lidze Firm jesteś jednym z
podstawowych zawodników. Jakie miejsca widzisz dla zespołu pod koniec
tych rozgrywek? Czy w drugiej rundzie KLF wzmocnisz kolegów na parkiecie
w Zielonkach? D:Tak to prawda. Na samym początku rozgrywek FLF
nawet nie spodziewaliśmy się, że jako beniaminek rozgrywek będziemy bić
sie o najwyższe cele, choć znamy swoją wartość i myślę, że z meczu na
mecz kiedy pokazywaliśmy swoją wyższość i doświadczenie każdy po cichu
myślał o wygraniu ligi. Jutro bardzo ważny pojedynek. Jako zawodnik
doświadczony nie czuję presji choć wiem że w naszym zespole jest kilku
młodych zawodników, którzy mam nadzieje z nasza pomocą wytrzymają zawody
psychicznie. Niestety ze względów służbowych w drugiej rundzie nie
mogłem rozegrać ani jednego spotkanie ale gwarantuję, że jeśli tylko
jutro będę w stanie zagrać to dam z siebie 200% normy. Jeśli chodzi o
KLF to racja, zostałem wypożyczony do II – ligowej ekipy Team One. Pobyt
w tej drużynie dodał mi jeszcze więcej ogrania na parkiecie i pewności
siebie co odczuwać mogli moi koledzy w meczach FLF. Nie czuję się jakimś
liderem zespołu ale myślę że jestem ważną jego częścią.
M: Wspominasz, ze jesteś doświadczonym zawodnikiem. Z
pewnych źródeł wiadomo, że nie jesteś tylko zawodnikiem halowym. Jak
dawno piłka nożna a później futsal stały się częścią Twojego życia? D:Piłka nożna towarzyszy mi od małego. Mając 8 lat
rozpocząłem treningi pod okiem trenera Roberta Włodarza w RKS
GARBARNIA, trenowałem tam dobre 7 lat. Po tym okresie spróbowałem swoich
sił w drużynie Cracovii. Było to mega-super doświadczenie, niestety
potem trzeba było podjąć decyzję czy chce rozwijać się w kierunku
futbolu czy może jednak zdać dobrze maturę i jakieś studia? Okres liceum
to moje kolejne przejście, tym razem do zespołu Victorii Kraków.
Zbudowaliśmy tam świetny zespół, uzupełniamy się na boisku i poza nim.
Atmosfera jest super, z roku na rok coraz wyższe cele, dlatego też
cieszę się, że tu jestem.
M: Czy miewasz momenty, kiedy nachodzi Cię myśl, że gdyby
kiedyś zamiast studiowania wybrać piłkę, mógłbyś być teraz na czołówkach
gazet albo przynajmniej zrobić znaczącą karierę w piłce nożnej? D:Nie mam najmniejszego pojęcia (śmiech). Wydaje
mi się, że jeśli poświęcał bym tyle samo czasu na trenowanie i szkolenie
warsztatu co na naukę to myślę, że mógłbym osiągnąć coś więcej.
Wiadome, że nie liczy się sam talent ale i ciężka praca.
M: Masz 24 lata i ciekawą przeszłość piłkarską. Czy jesteś
spełnionym człowiekiem patrząc na to ile dla Ciebie znaczy ta dyscyplina
sportu? D:Patrząc wstecz mogę powiedzieć, że tak mam fajną
pracę, w której się spełniam, a dodatkowo uprawiam dalej sport co jest
dużą częścią mojego życia, więc wszystko świetnie się zazębia.
M: Wróćmy do rozgrywek w Vespero. W FLF rozegrałeś zaledwie 6
spotkań a zdołałeś zdobyć 11 bramek. Wiemy, że wpłynęła na absencje
Twoja przeprowadzka. Czy w przyszłym sezonie będzie to dla Ciebie
przeszkoda by reprezentować drużynę?
D:Jeśli mecze będą rozgrywane w piątki, gwarantuję i daję słowo, że będę dalej zawodnikiem drużyny Vespero.
M: Wspomniałeś, że jeśli zdrowie pozwoli wystąpisz w
jutrzejszym, najważniejszym meczu w sezonie. Czy to oznacza, że Twój
występ może być zagrożony?
D:Niestety tak. Będąc teraz na szkoleniu w Londynie
zupełnie przypadkowo skręciłem kostkę, ale zrobię wszystko żeby wystąpić
w jutrzejszym meczu, ponieważ ostatnie wyniki moich kolegów były
niepokojące, a ten mecz przesądzi o wszystkim.
M: Wyniki faktycznie mają tendencję spadkową jednak widać
zupełnie inną drużynę niż zanim pojawiłeś się w klubie. Czy Twoim
zdaniem Vespero zrobiło postępy w grze? Co zmieniło się przez ten rok?
D:Zdecydowanie widać progres. Gra jest poukładana, a
przede wszystkim pozbyliśmy się panicznego wybijania piłki. Akcje
rozprowadzane są spokojnie od tyłu, wymieniamy naprawdę imponującą ilość
podań co pozwala nam zmęczyć przeciwnika. Jeśli chodzi o inne elementy
jakie poprawiliśmy to gra z kontry, w tym elemencie jesteśmy juz niemal
perfekcyjni, oraz stałe fragmenty też w tym sezonie są naszą mocną
stroną, mówię o rzutach wolnych i rzutach karnych. Ogólnie rok pracy dał
nam wiele dobrego w poprawie jakości gry.
M: Prócz Ciebie w drużynie gra trzech zawodników na co dzień
reprezentujących barwy innych klubów z piłki nożnej na trawie. Tomasz
Sendor, Krystian Augustyniak i Łukasz Hodor wraz z Tobą stanowią jedną z
najsilniejszych jeśli nie najsilniejszą czwórkę meczową Vespero. Czy
Twoim zdaniem w drużynie jest lider, zawodnik, który samodzielnie
potrafi przeważyć szalę zwycięstwa?
D:Tak naprawdę o każdym koledze z zespołu mogę
wypowiedzieć sie pozytywnie, każdy z nich jedną akcją może zmienić losy
meczu. Nie będę opowiadał o każdym z osobna bo musiałbym mieć z godzinę
czasu ale każde nazwisko jest ważnym elementem całego kolektywu.
M: Czy w Twoich planach na przyszłość są występy w futsalu? Może chciałbyś spróbować swoich sił w wyższych ligach?
D:Owszem myślałem o tym i nawet dostałem już propozycję
gry w ligowym klubie w Rzeszowie. Jednak jest to temat melodia
przyszłości (śmiech). Na chwilę obecną jestem zawodnikiem Vespero.
Czas na HIT SEZONU !!! (by Messi) 26.06.2011
We wtorek 28 czerwca 2011r. o godzinie 18:00 rozegrany zostanie najważniejszy mecz w sezonie, REKREO Futslowej Ligi Firm. Naprzeciwko
siebie staną bezkonkurencyjni w tym sezonie liderzy tabeli REKREO. Obie
drużyny przed ostatnim meczem w lidze dzielą zaledwie dwa punkty i na
pewno ciężko będzie wytypować zwycięzce tego spotkania. W pierwszej
rundzie górą byli obecnie przewodzący tabeli Logistycy, kiedy to mecz
zakończył się ich zwycięstwem 4:3.
Ipsen wygrał kolejno pięć meczy pod rząd, Vespero natomiast w takiej
samej ilości spotkań straciło cenne 5 pkt, które mogły zadecydować o
tytule już przed meczem z najgroźniejszym rywalem. Popularne Nietoperze
są beniaminkiem rozgrywek i sensacyjnie walczą o najwyższe laury i mimo
kilku potknięć każda drużyna musi się liczyć z nimi w ostatecznym
rozrachunku.
Czy Vespero odniesie pierwszy historyczny sukces w karierze ligowej? A
może puchar trafi do rąk Ipsenu? Czy głównymi gwiazdami tego pojedynku
będą bramkarze tak jak miało to miejsce w najważniejszych meczach play -
off ligi PROFI? Krakowskie Stowarzyszenie Sportowe VESPERO serdecznie zaprasza na mecz, ogłoszony HITEM SEZONU!!!
Wielkie emocje, głośny doping i pokaz futsalu w wykonaniu najlepszych drużyn ligi REKREO sezonu 2011 !!!
KSS VESPERO - Ipsen Logistics
Hala widowiskowo - sportowa w Liszkach
Start godzina 18:00
ZAPRASZAMY!!!
Z nieba do piekła(by Messi) 26.06.2011
Z problemami kadrowymi przystąpili do meczu z drużyną SakuryNietoperze. Grając
w trójkę, w polu Vespero zaskakuje, po 3 minutach obejmując
prowadzenie. Po rzucie rożnym piłkę z własnego pola karnego wybija Górkiewicz. Najszybciej dochodzi do niej Pyla i samodzielnie pokonuje golkipera Tancerzy.
Mimo osłabienia ten fragment gry był najlepszym z wszystkich, aż do
końcowej syreny. Po tej bramce do zespołu Pomarańczowych dołączyli
pozostali zawodnicy i mecz zaczął się na dobre. Lider tabeli wciąż
utrzymywał znaczącą przewagę, jednak skuteczność pod bramką pozostawiała
wiele do życzenia. W 18 minucie zawodnikom Vespero udało się podwyższyć
prowadzenie. Mocnym "wstrzeleniem" piłki w pole karne popisał się Hodor, natomiast wbiegającemu Agustyniakowi nie pozostało nic innego jak skierować piłkę do siatki przeciwnika.
Druga połowa to zupełna zabawa z piłką w wykonaniu Pomarańczowych,
jednak zabawa ta przyniosła niespodziewany obrót sytuacji na boisku.
Lekceważąc przeciwnika Vespero traci w 29 minucie pierwszą bramkę i mecz
staje się bardziej nerwowy dla obu drużyn. Na niedomiar złego 5 minut
później zawodnicy w pomarańczowych strojach faulują po raz czwarty i
muszą pilnować się by nie doprowadzić do przedłużonego rzutu karnego. W
35 minucie na tablicy pojawił się remis. Zawodnicy Sakury przeprowadzili
drużynową akację i Kozioł skierował piłkę do bramki strzeżonej przez Piotra Tuczapskiego. W
37 minucie stało się, Augustyniak faulował w ofensywie i sędzia wskazał
na PRzK. Sakura stanęła przed szansą na sensacyjne zwycięstwo z drużyną
Vespero, jednak na posterunku stanął bramkarz Pomarańczowych, dla którego był to już trzeci obroniony karny w tym sezonie. Nietoperze mieli jeszcze swoją szansę jednak niezdecydowanie
sędziego wyprowadziło zawodników w pomarańczowych strojach z równowagi
co kilka sekund później skutkowało zupełną nieskutecznością przy rzucie
wolnym pośrednim z linii pola karnego i syreną końcową. Vespero
zremisowało kolejne spotkanie w sezonie, jednak nie zmieniła się
znacząco sytuacja w tabeli. Do mistrzowskiego tytułu popularnym
Nietoperzom wciąż niezbędne jest zwycięstwo z bezpośrednim rywalem z
tabeli (Ipsen Logistics).
Sakura - KSS Vespero 2:2 (0:2)
Sędziował: Paweł Bukowski (Kraków)
Skład: P. Tuczapski - Sekunda, Rusowicz, Górkiewicz, Hodor, T. Tuczapski, Sendor, Pyla (), Augustyniak ().
Zapowiedź meczu(by Messi) 20.06.2011
W dniu dzisiejszym w hali widowiskowo - sportowej w podkrakowskich Liszkach rozegrane zostaną mecze w ramach 17. kolejki REKREO Futsalowej Ligi Firm.
Są to już przedostatnie mecze drużyn w sezonie i oczy zwrócone są
głównie na dwie drużyny walczące wciąż już tylko między sobą o
mistrzostwo. Ipsen Logistics mając 43 pkt zajmuje obecnie drugą pozycję i w dzisiejszym dniu rozegra mecz z ostatnią w tabeli Piekarnią Zaborowscy. Na czele tabeli nieprzerwanie utrzymuje się KSS Vespero. Nietoperze z taką samą ilością punktów, choć z bilansem bramkowym lepszym o cztery trafienia podejmowani dziś będą przez przedostatnią Sakurę Dance Center. Początek spotkania Sakura - Vespero o godzinie 20:15.
Już za tydzień (28.06.2011r., wtorek) rozegrany zostanie "mecz sezonu" kiedy to Krakowskie Stowarzyszenie Sportowe Vespero podejmować będzie bezpośredniego przeciwnika o tytuł Ipsen Logistics.
Mecz zapowiada się na najciekawsze starcie obecnych rozgrywek i już
wiadomo, że zwycięzca tego pojedynku zgarnie najważniejsze trofeum.
Zapraszamy do śledzenia rozgrywek REKREO Futsalowej Ligi Firm!
Vespero oszczędnie, ale skutecznie!(by Messi) 17.06.2011
Wciąż oszczędnie ze składem do meczów podchodzi Krakowskie Stowarzyszenie Sportowe Vespero w ramach REKREO Futsalowej Ligi Firm.
Zawodnicy stanowiący w tym sezonie o sile zespołu leczą kontuzję chcąc
być w pełni dyspozycyjnymi w najważniejszym meczu w sezonie przeciwko
goniącemu lidera Ipsenowi. Mimo tych nieobecności Nietoperze księgują w meczach kolejne punkty pozwalające na niezmienne liderowanie tabeli ligowej.
Tym razem na drodze po pierwszy mistrzowski tytuł ekipie Vespero próbowała stanąć zupełnie nieobliczalna drużyna Piekarnia Zaborowscy. Zawodnicy zajmujące ostatnie miejsce w tabeli sprawili nie lada problemy Pomarańczowym,
którzy mimo ciężkiej przeprawy zdobyli upragnione trzy punkty.
Gospodarze w białych strojach w tym meczu byli o dziwo stroną
dominującą. W pierwszej połowie to oni zaciekle atakowali bramkę
strzeżoną przez Piotra Tuczapskiego (na zdjęciu), jednak nie potrafili pokonać ani golkipera Vespero ani stających często na drodze defensorów Tomasza Tuczapskiego i Piotra Rusowicza, którzy
w niejednokrotnie wyciągali piłki niemal z linii bramkowej swojego
zespołu. Kulminacją tej obrony był pokaz w 14 minucie. Zawodnicy Piekarni
strzelali pięciokrotnie dobijając strzał za strzałem jednak
fenomenalnie między słupkami spisywał... spisywała się cała w/w trójka
zawodników Nietoperzy. Gdy wszyscy na parkiecie jak i na trybunach śledzili pierwsze dwadzieścia minut w przekonaniu, że bramek nie ujrzą urwał się Tomasz Tuczapski. Na trzynaście sekund przed syreną z autu, z prawej strony boiska, z wysokości 11 metrów zagrywał Pyla, a Tuczapski
fenomenalnie zwiódł obrońcę obracając go sobie na plecach i uderzając
lewą nogą nie dał szans bramkarzowi przeciwników posyłając precyzyjnie
piłkę w długi róg.
Początek drugiej połowy mógł być zwiastunem pogromu jednak, tak się nie
stało. Niespełna dwadzieścia sekund po wznowieniu gry dwójkową akcję
przeprowadzili Sekunda i Pyla. Pierwszy świetnie dostrzegł
niepilnowanego Pylę przy dalej ustawionym słupku dogrywając szybką,
mocną piłkę, drugi natomiast mijając jednego z wracających obrońców
uderzył w środek bramki co przy kładącym się już golkiperze przeciwników
dało dwubramkowe prowadzenie Nietoperzom. Tylko na tyle stać było zawodników w pomarańczowych strojach. W 29 minucie kontaktową bramkę zdobyła ekipa Piekarni Zaborowscy. Źle rzut rożny wykonywał Górkiewicz, piłkę przed własnym polem karnym przejął Krzysztof Malinowski,
którzy zakładając "siatki" kolejno Tomaszowi, a później Piotrowi
Tuczapskiemu zdobył jedyną bramkę w tym meczu dla swojego zespołu.
Przewagę optyczną od tej pory mieli właśnie gospodarze raz za razem
groźnie atakując jednak na posterunku stał golkiper Vespero. Końcówka
spotkania była nerwowa do czego przyzwyczaja ostatnio drużyna Nietoperzy, jednak
ważne są trzy zdobyte punkty nawet w takim, najniższym "wymiarze kary".
Vespero gra ostatnie mecze w okrojonym składzie zdobywając jednak to o
co walczy szykując pełną kadrę na ostatni mecz sezonu. Emocje studzi
jednak wciąż kierownik lidera tabeli REKREO FLF Marcin Pyla, przypominając, że zarówno przed Vespero jak i drugim Ipsenem pozostaje nie jeden, a dwa mecze, co może pokrzyżować plany jednej z tych ekip w ostatnim, bezpośrednim starciu.
Piekarnia Zaborowscy - KSS Vespero 1:2 (0:1)
Sędziował: S. Rachwał (Kraków) Skład Vespero: P. Tuczapski - Pyla (), Białka, Rusowicz, T. Tuczapski (), Górkiewicz, Sekunda, Mardyła
Vespero z pewnym srebrem i będzie walczyć o złoto!(by Messi) 10.06.2011
Krakowskie Stowarzyszenie Sportowe Vespero po 15. kolejce REKREO Futsalowej Ligi Firm
ma zapewnione miejsce w pierwszej dwójce. Tak jak zapowiadała I runda
emocje związane z wyłonieniem zwycięzcy sezonu 2011 trwać pewnie będą aż
do ostatniej kolejki, kiedy to Pomarańczowi zmierzą się w bezpośrednim pojedynku z depczącym im po piętach Ipsenem Logistics
9 czerwca KSS Vespero rozegrało mecz w ramach 15. kolejki REKREO FLF. Przeciwnik FoodCare wygrywając trzy mecze pod rząd zdawał się być odpowiednim przeciwnikiem dla liderującej drużyny. Nietoperze
po stracie punktów w ubiegłym tygodniu (remis z PC-Serwis Bielany 3:3)
doprowadzili do zrównania się punktami w tabeli z drugim Ipsenem, który
zwycięstwem odrobił swoją stratę. Vespero przystąpiło do meczu bez
kontuzjowanych Sendora i Augustyniaka oraz nieobecnego z powodów służbowych Jatczaka,
którzy w tym sezonie byli najlepiej punktującymi zawodnikami
liderującej tabeli ekipy. FoodCare do tego pojedynku przystąpił w
jeszcze bardziej okrojonym składzie nie mając żadnego zawodnika na
zmianę. W całym meczu nie zabrakło sytuacji trzymających w napięciu aż
do końca. Worek z bramkami został otwarty w 6 min. Na listę strzelców
strzałem z najbliższej odległości wpisał się Rusowicz. Radość z
prowadzenie nie trwała jednak długo. Nie minęła minuta i najlepszy
strzelec przeciwników Paweł Kmieć na spółkę z kolegą z drużyny
rozmontował czterema podaniami defensywę Nietoperzy i wyrównał wynik. Pięć minut kibice czekali na kolejne bramki. Tym razem prowadzenie liderowi dał Górkiewicz.
I tu nastąpiła kopia reakcji Kmiecia na straconą bramkę i po raz
kolejny doprowadza on szybko do remisu. Piłka po strzale zahaczyła o
jednego z obrońców i ślamazarnie toczyła się do bramki Vespero. P. Tuczapski
rzucił się i wybił piłkę. Jednak według sędziego bramkarz uczynił to
już gdy piłka znalazła się poza linią bramkową. Do końca pierwszej
połowy bramki zdobywali już tylko zawodnicy Vespero. W 15' Sekunda
dobijał jeden ze strzałów i posłał piłkę między nogami bramkarza
wyprowadzając swoją drużynę na prowadzenie. Trzy minuty później
przypomniał o sobie Łukasz Hodor. Zawodnik Vespero przedryblował dwóch przeciwników i uderzył potężnie lewą nogą w długi róg bramki Pałki. Piłka zatrzepotała w bocznej siatce i na przerwę Pomarańczowi schodzili z dwubramkową przewagą. Początek drugiej połowy to naciski FoodCare. Mimo wielkich starań golkipera Vespero Piotra Tuczapskiego
w przeciągu 5 minut wynik uległ dwukrotnie zmianie. Najpierw swoją
trzecią bramkę w tym meczu strzelił Kmieć a chwilę później do remisu
doprowadził inny zawodnik FoodCare. W kolejnym meczu Vespero słabo
zaczyna drugą połowę meczu. Po tym fragmencie gry Marcin Pyla strzałem pod poprzeczkę wyprowadził Nietoperzy
na prowadzenie. Chwilę później doszło do kuriozalnej sytuacji. Sędzia
zawodów uznał, że wykonujący stały fragment gry Pyla "nie zażyczył"
sobie gry na gwizdek (mimo, że podchodząc do piłki zasygnalizował
prośbę) i przekroczył tym samym dopuszczalny czas 4 sekund. Przeciwnicy
to wykorzystali i po szybkiej akcji doprowadzili do remisu. Po tej akcji
na boisku dominowali już głównie zawodnicy Vespero. W 34' Pyla zagrywa piłkę do Hodora,
ten fenomenalnie odwraca się z obrońcą na plecach w polu karnym i
strzałem w przeciwległy róg bramki nie daje szans golkiperowi
przeciwników. Chwilę później wynik podwyższył Sekunda strzałem z dystansu. W 37' za faul na T. Tuczapskim
czerwoną kartkę ujrzał bramkarz FoodCare-a co tylko umocniło kibiców w
przekonaniu, kto zgarnie w tym meczu komplet punktów. Na minutę przed
końcem meczu swoją kolejną bramkę dołożył Łukasz Hodor ustalając
tym samym wynik spotkania. Vespero udowodniło, że nie zadowoli się
drugim miejscem w tym sezonie i jeśli zwycięska passa będzie
kontynuowana, to mecz pomiędzy Nietoperzami a drugim obecnie Ipsenem zapowiada się na hit sezonu, mający zadecydować o końcowym zwycięzcy w REKREO Futsalowej Lidze Firm.
KSS Vespero - FoodCare 8:5 (4:2)
Sędziował: S. Rachwał (Kraków) Skład Vespero: P. Tuczapski - Pyla (), Białka, Rusowicz (), T. Tuczapski, Górkiewicz (), Sekunda (), Hodor (), Mardyła
Terminarz(by Messi) 05.06.2011
Znany jest już terminarz kolejnych dwóch spotkań Vespero w REKREO Futsalowej Lidze Firm. W najbliższy czwartek 9 czerwca o godz. 20:15 KSS Vespero podejmować będzie coraz lepiej spisującą się ekipę FoodCare.
Przeciwnik ten jest na fali wznoszącej, w ostatnich trzech meczach
zgarniając komplet punktów, natomiast Vespero w ostatnim spotkaniu
zgubiło punkty i ekipa FoodCare może powalczyć o sensację.
W 17. kolejce16 czerwca o godz. 19:30 Piekarnia Zaborowscy podejmować będzie drużynę Nietoperzy. W pierwszym meczu tych drużyn Pomarańczowi nie
pozostawili złudzeń przeciwnikowi wygrywając 11:3. Czy walcząca o tytuł
drużyna Vespero znów postara się o dwucyfrowy wynik i utrzyma pozycję
lidera przed najważniejszym meczem w sezonie z Ipsenem? Nieprzerwanie
liderujące Stowarzyszenie Vespero mając taką samą ilość punktów jak
drugi Ipsen Logistics nie może sobie już pozwolić na więcej potknięć.
Czekają nas nie lada emocje w walce o mistrzowski tytuł REKREO FLF.
Zapraszamy do hali widowiskowo - sportowej w Liszkach. Sezon 2011 Futsalowej Ligi Firm wkracza w decydującą fazę.
Nietoperze gubią punkty(by Messi) 03.06.2011
2 czerwca o godzinie 18:00 rozpoczął się mecz w ramach 14. kolejki pomiędzy KSS Vespero i PC Serwis Bielany. Nietoperze mając dwupunktową przewagę nad wiceliderem spokojnie kroczą po pierwszy tytuł mistrzowski REKREO Futsalowej Ligi Firm. Drużyna z Bielan nie będąc faworytem tego meczu powiesiła jednak wysoko poprzeczkę Pomarańczowym.
Przez cały mecz nie brakowało emocji. Vespero grając bez swoich
podstawowych zawodników z wielkim trudem wywalczyło w tym meczu jeden
punkt. Tą stratę punktów wykorzystał drugi w tabeli Ipsen zrównując się
punktami z Nietoperzami po zwycięstwie nad ekipą Hotelu Margerita.
Honor drużyny, która w tym sezonie zremisowała po raz pierwszy, uratował dobrze dysponowany tego dnia Piotr Tuczapski. Golkiper Nietoperzy
kilkakrotnie bronił w sytuacjach gdy większość zawodników widziała już
piłkę w siatce. Z relacji kibiców oglądających mecz wynika, że gdyby nie
forma bramkarza lider mógłby przegrać drugi raz w sezonie. Swój
fenomenalny występ popularny 2czap przypieczętował w 27 minucie broniąc rzut karny przy stanie 1:0 po raz kolejny chroniąc swój zespół przed utratą bramki. Cóż z tego, skoro trzy minuty później w przeciągu 90 sekund Nietoperze przez proste błędy w defensywie tracą dwie bramki. Na 10 minut przed zakończeniem spotkania Bielany obejmują prowadzenie 2:1.
Następuje ożywienie w grze Vespero i ataki zwieńczone bramką
Górkiewicza dają wyrównanie. Mecz zaczyna przypominać klasyczną wymianę
ciosów. Na jedną i na drugą bramkę sunie atak za atakiem. W końcu po
ogromnym zamieszaniu w polu karnym Tuczapskiego na prowadzenie ponownie
wychodzą zawodnicy z Bielan. Nietoperze jednak nie poddają się i wyrównanie na 90 sekund przed końcem meczu staje się faktem za sprawą skutecznie wykonanego przez Przemysława Białkę przedłużonego
rzutu karnego. Vespero miało jeszcze szansę na zdobycie zwycięskiego
gola 10 sekund przed końcem meczu, jednak strzał Pyli z 3 metrów
zatrzymał się na słupku i do końca meczu wynik nie uległ już zmianie.
Braki kadrowe spowodowane kontuzjami oraz obowiązkami służbowymi
poszczególnych zawodników pokazały wszystkim zawodnikom jak i kibicom,
kto w tym sezonie stanowi o sile zespołu. Fani popularnych Nietoperzy wierzą jednak, że to małe potknięcie nie będzie miało znaczenia w końcowym rozrachunku.
KSS Vespero - PC Serwis Bielany 3:3 (1:0)
Sędziował: S. Rachwał (Kraków) Skład Vespero: P. Tuczapski - Pyla, Białka (), Rusowicz, T. Tuczapski, Górkiewicz (), Sekunda
Zapowiedź meczu(by Messi) 01.06.2011
2 czerwca KSS Vespero rozegra kolejny mecz o mistrzostwo REKREO Futsalowej Ligi Firm. Przeciwnikiem popularnych Nietoperzy będzie zajmująca 3 - miejsce w tabeli drużyna PC - Serwis Bielany.
W pierwszej rundzie górą byli zawodnicy Vespero aplikując przeciwnikowi
sześć bramek tracąc zaledwie dwie. Jak potoczy się drugi pojedynek tych
drużyn? Pomarańczowi liderują tabeli REKREO z przewagą 2 pkt.
nad Ipsenem, przez co nie mogą pozwolić sobie na żadne potknięcie chcąc
zgarnąć tytuł mistrzowski. PC - Serwis traci do lidera 11 pkt. Nad
czwartym Hotelem Margerita ma 3 pkt. przewagi co zapowiada niezwykłe
emocje i walkę o upragniony przez obie drużyny komplet punktów w tym
meczu.
Początek spotkania: 18:00
Miejsce rozgrywania mecz
Droga przez męki do sukcesu(by Messi) 29.05.2011
Augustyniak prowadzi ekipę Nietoperzy do kolejnego sukcesu w REKREO Futsalowej Lidze Firm.
26 maja w hali widowiskowo - sportowej w Liszkach Krakowskie
Stowarzyszenie Sportowe Vespero odnotowało dwunaste w sezonie
zwycięstwo. Przeciwnik, drużyna KB Projekty Konstrukcyjne tylko w pierwszej połowie sprawiała wrażenie godnego przeciwnika. Świetnie w meczu spisał się Krystian Augustyniak strzelec pięciu bramek. Fenomenalna forma tego zawodnika w znaczącym stopniu przyczyniła się do zwycięstwa Pomarańczowych, dzięki czemu Vespero umocniło się na pozycji lidera pozostawiając wciąż w tyle, z dwupunktową stratą drużynę Ipsen Logistics.
Pierwsza połowa meczu to niezwykle "ślamazarna" i
powolna gra lidera. Zupełny brak pomysłu na rozłożenie obrony
przeciwnika spowodował, że kibice mogli się konkretnie nudzić. Inaczej
grali natomiast gospodarze. Szybka piłka chodząca od nogi do nogi i
umiejętne wykorzystywanie błędów Nietoperzy w defensywie
doprowadziły do zdobycia cennych dwóch bramek przez ekipę KB Projekty.
Pierwsze 20 minut zakończyło się minimalnym prowadzeniem Vespero, którzy
zdołali zdobyć jedną bramkę więcej.
Druga odsłona pojedynku to w końcu gra do jakiej przyzwyczaili nas Pomarańczowi.
Więcej podań, uważne szanowanie piłki doprowadziło do przełamania
defensywy gospodarzy i wyśrubowaniu wyniku. W tej części gry
najaktywniejszy okazał się być Augustyniak, który był tego dnia nie do zatrzymania przez zawodników ekipy KB. W pierwszej rundzie Nietoperze
zaaplikowały tej ekipie aż 16 bramek, w tym meczu zabrakło już takiej
skuteczności ale wynik i tak zakończył się korzystnie dla Vespero dzięki
czemu Pomarańczowi pewnie zmierzają po tytuł mistrzowski w swym
debiutanckim sezonie w FLF i zdaje się, że już tylko obecny v-ce lider
mógłby pomieszać szyki podopiecznym Pyli.
KB Projekty Konstrukcyjne - KSS Vespero 3:8 (2:3)
Sędziował: S. Rachwał (Kraków) Skład Vespero: P. Tuczapski - Pyla, Białka, Augustyniak (), T.Tuczapski (), Górkiewicz, Mardyła (), Sekunda
Zapowiedź meczu(by Messi) 25.05.2011
W czwartek 26 maja rozegrany zostanie mecz o mistrzostwo REKREO Futsalowej Ligi Firm. Przeciwnikiem obecnego lidera tabeli Krakowskiego Stowarzyszenia Sportowego Vespero będzie drużyna KB Projekty Konstrukcyjne. W pierwszej rundzie górą byli właśnie Pomarańczowi
pokonując przeciwnika aż 16:1. Czy tym razem powtórzą swój wyczyn i
pobiją rekord w ilości zdobytych bramek? A może przeciwnik sensacyjnie
odnotuje trzecie zwycięstwo w sezonie? Odpowiedzi na te i inne pytania w
czwartek o godzinie 18:00 w hali widowiskowo - sportowej w Liszkach. Zapraszamy!
Podsumowanie I rundy KLF (by Messi) 13.05.2011
Ostatnio mieliśmy przyjemność zaprezentować statystyki
zebrane z Futsalowej Ligi Firm, dziś przyszedł czas na Krakowską Ligę Futsalu.
Krakowskie Stowarzyszenie Sportowe Vespero mimo ciężkich początków włączył się
do walki o bezpośredni awans i II runda zapowiada się niezwykle ciekawie.
Poniżej przedstawiamy I rundę w liczbach:
Liczba meczy: 9 Liczba meczy wygranych: 5 Liczba meczy przegranych: 4 Liczba strzelonych bramek: 50 Liczba straconych bramek: 39 Najwyższa wygrana u siebie: 10:4 (KSS Vespero – Fitnes
Platinium Kraków 21.04.2011 r.) Najwyższa wygrana na wyjeździe: 1:13 (Smoki Wawel Team
– KSS Vespero 28.04.2011 r.) Najwyższa porażka u siebie: 2:5 (KSS Vespero – Gołbud 07.04.2011
r.) Najwyższa porażka na wyjeździe: 6:1 (Generali – KSS Vespero 31.03.2011 r.) Najwięcej bramek w jednym meczu: 4 – Marcin
Pyla (Metropolis – Vespero 14.04.2011 r., KSS
Vespero – Fitnes Platinum Kraków 21.04.2011r.) Najwięcej asyst w meczu: 4 – Przemysław Białka, Marcin
Pyla Najwięcej bramek: 14 – Marcin Pyla Najgorsza dyscyplina: Marcin Sekunda 1x . Najlepsza „5” I rundy: Piotr Tuczapski – Tomasz
Sendor, Przemysław Białka, Marcin Pyla, Grzegorz Mardyła
Vespero na fali!(by Messi) 13.05.2011
Nie bez problemów przyszło drużynie Nietoperzy zgarnąć kolejny komplet punktów w REKREOFutsalowej Lidze Firm. Przeciwnik Centrum-Krak postawił poprzeczkę wysoko a świetnie w bramce spisywał się Michał Kurka. Gospodarze tego spotkania rozpoczęli je agresywnie i to oni po pierwszej połowie mogli się cieszyć z prowadzenia 2:1. Drużyna Vespero grała jakby jej zawodnicy dopiero się obudzili. Pomarańczowi
nie mogli znaleźć skutecznego pomysłu na przeciwnika i dopiero druga
połowa miała wszystko zmienić. 10 minut drugiej odsłony meczu to coraz
lepsza gra Vespero ale i agresywniejsze nastawienie gospodarzy. W końcu
po bramkach Hodora i dwukrotnie T. Tuczapskiego Vespero
udaje się wyjść na dwubramkowe prowadzenie. Zawodnicy w białych strojach
zdołali już tylko zmniejszyć stratę i wynik meczu to 3:4. Vespero
zgarnia 3 pkt i utrzymuje się na pierwszym miejscu w tabeli ligowej
czując wciąż na karku oddech przeciwników z Ipsenu. Mecz nie stał na
wysokim poziomie, jednak konsekwentna gra do końca pozwoliła zawodnikom w
pomarańczowych strojach wyjść z ciężkiej sytuacji w jakiej znaleźli się
po pierwszych dwudziestu minutach gry.
Centrum-Krak - KSS Vespero 3:4 (2:1)
Sędziował: S. Rachwał Skład Vespero: P. Tuczapski - Pyla, Białka, Hodor (), Sendor, T. Tuczapski (), Rusowicz (), Górkiewicz
Po zmaganiach w Liszkach przyszedł czas na pojedynek z v-ce liderem III Krakowskiej Ligi Futsalu. Aktywmed w dotychczasowych 7 meczach prezentował się z bilansem 5-1-1 i to oni uchodzić mogli przed tym meczem za faworyta. Vespero "zagapiło się" na początku sezonu, gdzie niepotrzebnie pogubiło punkty, jednak w ostatnich czterech meczach z rzędu to Nietoperze
były górą i ich bilans po 8 dotychczasowych spotkaniach wyglądał
następująco: 4-0-4. Mecz rozpoczął się w szybkim tempie i to tempo ani
przez chwilę nie spadło aż do końcowej syreny. Świetnie ustawiona
defensywa Pomarańczowych na niedużo pozwalała ekipie gości w
pierwszej odsłonie meczu. Aktywmed grając na co dzień bardzo ofensywną
piłkę łapał się co chwilę na groźne kontrataki przeprowadzane przez
gospodarzy. W 4 minucie ustawiony na wysokości linii połowy blok
defensywny Vespero przejmuję piłkę, a Sendor mija dwóch rywali i
mocnym strzałem otwiera wynik spotkania. Aktywmed rzucił się do
odrabiania strat jednak wciąż robił to nieskutecznie i bez pomysłu. Na
boisku zupełnie nie widoczny był czołowy strzelec v-ce lidera Marcin Badylak.
W 9 minucie goście faulują zawodnika Pomarańczowych na 16 metrze. Rzut
wolny wykonuje Sendor i zdobywa swoją drugą bramkę. Przy wykonywaniu
stałego fragmentu gry błąd popełnia defensywa Aktywmedu, mur ustawiony
przez bramkarza rozstępuje się a golkiper i dwóch innych obrońców
zgodnie robią krok w stronę długiego rogu co tylko ułatwia decyzję i
kierunek strzału Sendorowi. W dalszej części gry w szeregi
Nietoperzy wdarło się trochę nieporozumień spowodowanych brakiem
komunikacji pomiędzy zawodnikami jednak nawet to nie pozwoliło
przeciwnikowi na jakąkolwiek zmianę wyniku dzięki czemu gospodarze
schodzą na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem.
Drugie 20 minut to konsekwentna gra na własnej połowie w defensywie
całego zespołu Vespero. Aktywmed otrzymał od przeciwników więcej pola do
popisu jednak wciąż ostatnia linia obrony zdawała się być nie do
przejścia dla piłkarzy w białych strojach. W 17 minucie samodzielną
akcje lewą stroną zapoczątkował Białka i mijając przeciwników jak
pachołki umieścił płaskim strzałem piłkę w siatce gości. Napór v-ce
lidera wzrastał jednak wciąż brakowało tego ostatniego podania, które
otworzyło by im drogę do bramki. Udało im się to dopiero w 32 minucie
gdy w szybkim kontrataku strzału w sytuacji "2 na 1" nie wybronił
dobrze spisujący się Piotr Tuczapski. Aktywmed nie cieszył się
jednak długo ze zmniejszenia przewagi rywala. W 34 minucie piłkę przy
własnym polu karnym przejmuje znów Sendor będący w tym meczu zaporą nie do przejścia, zagrywa idealną piłkę krosową do wychodzącego sam na sam Pyli. Ten
filigranowy napastnik Vespero nie mógł zmarnować tak doskonałego
podania i przyjmując piłkę w biegu uderzył bez namysłu w długi róg, pod
poprzeczkę przeciwnika ustalając tym samym końcowy wynik spotkania. Aktywmed próbował walczyć do końca jednak w tym meczu musieli uznać wyższość Pomarańczowych, którzy rozegrali tego dnia bardzo dobry mecz szczególnie w defensywie. Na uwagę zasłużył duet Sendor - Białka,
którzy byli zmorą niemal każdej akcji ofensywnej gości. Vespero wygrało
kolejny już piąty mecz z rzędu tym samym kończąc pierwszą rundę świetną
passą zwycięstw. Rokuje to dobrze na kolejną rundę i jeśli ta forma i
passa zostanie podtrzymana to pozostałe zespoły będą musiały liczyć się zNietoperzami w walce o bezpośredni awans do II ligi.
KSS Vespero - Aktywmed 4:1 (2:0)
Sędziowali: G. Hamowski i S. Steczko
Zapowiedź meczów(by Messi) 08.05.2011
12 maja o godzinie 18:00 w Liszkach odbędzie się kolejny mecz w ramach II rundy REKREO Futsalowej Ligi Firm. Gospodarzem spotkania, a zarazem przeciwnikiem KSS Vespero będzie drużyna Centrum-Krak. W I rundzie górą były Nietoperze wygrywając mecz 6:2 a wyborną formą strzelecką błysnął Damian Jatczak pokonując bramkarza przeciwników aż trzykrotnie z przedłużonych rzutów karnych. Na potknięcie lidera czyha wciąż drużyna Ipsen Logistics
mająca w dorobku taką samą ilość punktów i okupująca drugą pozycję w
tabeli ligowej. Zapowiadają się wielkie emocje! Czy Vespero zgarnie
kolejne 3 punkty, czy też przeciwnik okaże się drugą drużyną, której uda
się pokonać Pomarańczowych? Zapraszamy na mecz!
Tego samego dnia o godzinie 20:45 w podkrakowskich Zielonkach odbędzie się ostatni mecz w I rundzie III Krakowskiej Ligi Futsalu. Przeciwnikiem popularnych Nietoperzy będzie v-ce lider tabeli Aktywmed.
Vespero w poprzednich czterech meczach zgarnęło komplet punktów i
wszyscy zapomnieli o nieprzyjemnym początku sezonu, w którym Pomarańczowi
zupełnie sobie nie radzili z niżej notowanymi przeciwnikami. Teraz
przyszedł jednak czas na przeciwnika, który z meczu na mecz gra coraz
lepiej dzięki czemu zapowiada się fenomenalne widowisko. Wszystkich
fanów futsalu zapraszamy na ten mecz.
I runda FLF w liczbach(by Messi) 08.05.2011
26 kwietnia odbył się ostatni mecz w ramach I rundy Futsalowej Ligi Firm po, której Krakowskie Stowarzyszenie Vespero zajmuje I miejsce w tabeli. Przyszedł czas aby podsumować występ drużyny Vespero w
tych rozgrywkach. Poniżej przedstawiamy I rundę w liczbach z podsumowaniem:
Liczba meczy:9 Liczba meczy wygranych:8 Liczba meczy przegranych:1 Liczba strzelonych bramek:76 Liczba straconych bramek:32 Najwyższa wygrana u siebie:16:1 (KSS Vespero – KB Projekty
Konstrukcyjne 25.03.2011 r.) Najwyższa wygrana na wyjeździe:6:14 (FoodCare – KSS Vespero
05.04.2011 r.) Najwyższa porażka:4:3 (Ipsen Logistics – KSS Vespero
26.04.2011 r.) Najwięcej bramek w jednym meczu:5 – Damian Jatczak (KSS
Vespero – KB Projekty Konstrukcyjne 25.03.2011 r.) Najwięcej asyst w meczu:9 – Krystian Augustyniak (FoodCare
– KSS Vespero 05.04.2011 r.) Najwięcej bramek:12 – Marcin Sekunda, Łukasz Hodor Najgorsza dyscyplina:Tomasz Tuczapski 3x Najwięcej razy w 5 kolejki:2 – Tomasz Sendor, Damian
Jatczak Najlepsza „5” I rundy:Piotr Tuczapski – Damian
Jatczak, Tomasz Sendor, Krystian Augustyniak, Łukasz Hodor
Vespero na 6! (by Messi) 06.05.2011
6 punktów! Tyle zdobyło Krakowskie Stowarzyszenie Sportowe Vespero w dwóch rozgrywanych meczach w dniu 06.05.2011.
Pierwszy mecz Vespero w rundzie rewanżowej REKREO Futsalowej Ligi Firm. Przeciwnikiem była ekipa ZGK Biosystem. Początek spotkania zapowiadał się wyjątkowo ciężko gdyż w drużynie Nietoperzy zabrakło w tym meczu bramkarza i bronić bramki w pierwszej połowie był zmuszony Marcin Sekunda,
na co dzień zdobywający dla Stowarzyszenia bramki. To jednak nie był
jedyny problem. Z powodów służbowych na mecz spóźnić się miało dwóch
zawodników co zmusiło Pomarańczowych do rozpoczęcia meczu"gołą
piątką". Mimo w/w problemów Vespero rozpoczęło mecz jak na lidera
przystało. Szybkie akcje, dobra gra w ofensywie i wysoka forma Krystiana Augustyniaka szybko wyprowadziły gospodarzy na prowadzenie. Po dwójkowej akcji wspomnianego wcześniej Augustyniaka i Mardyły ten drugi zdobywa pierwszą bramkę i otwiera wynik. Nietoperze grają rozważnie z tyłu i skutecznie z przodu dzięki czemu pierwsza połowa kończy się wynikiem 6:0. W drugiej połowie zmiany. Pod koniec pierwszej części gry dołączyli do zespołu Vespero spóźnieni zawodnicy Tomasz Tuczapski i Tomasz Sendor. W bramce pojawił się nowy golkiper, pierwszą część meczu rozgrywający w polu Marcin Pyla. W szeregi Pomarańczowych
wdarły się nieporozumienia i braki w kryciu indywidualnym
poszczególnych zawodników i tak przeciwnicy trzykrotnie dwójkowymi
akcjami stają naprzeciw bezradnego w tych sytuacjach Pyli. W tej części gry przypomina o sobie jednak Sendor, który
grając na szerokości i długości całego boiska zdobywa trzy bramki w tym
meczu i zapewnia swojej drużynie pewne zwycięstwo. Drużyna ZGK
nie pokazała świetnego futsalu jednak wykorzystała zupełne braki w
defensywie gospodarzy w drugiej połowie i zdobyła cztery bramki, które
mimo wszystko nie pozwoliły jej na zgarnięcie punktów. Vespero usadowiło
się na pozycji lidera i zapowiedziało tym meczem, że chcę tam spędzić
oraz zakończyć drugą rundę.
KSS Vespero - ZGK Biosystem9:4(6:0)
Sędziował: P. Bukowski Skład Vespero: Sekunda (), Pyla () - Mardyła (), Misza (), Sendor (), T. Tuczapski, Augustyniak ()
W hali sportowej w podkrakowskich Zielonkach v-ce lider tabeli III Krakowskiej Ligi Futsalu V Batalion podejmował KSS Vespero. Nietoperze
podchodzili do tego meczu po wcześniejszych trzech zwycięstwach jednak
to gospodarze uważani byli w tym spotkaniu za faworytów. Kibice
zgromadzenie w hali mieli okazję zobaczyć mecz w szybkim tempie i na
wysokim poziomie. Goście niczym nie przypominali nieuważnie grającej
drużyny z meczu w Liszkach i szybko objęli prowadzenie a wynik otworzył
znów Mardyła. V Batalion usiłował przycisnąć i stworzyć sobie sytuację bramkowe jednak fenomenalnie w defensywie spisywał się Sendor, a w bramce nie do przejścia był Rusowicz. Pomarańczowi poszli
za ciosem i uderzyli po raz drugi. Gospodarze grali agresywnie raz po
raz faulując przeciwników, jednak goście stanowili defensywę i ofensywę z
najwyższej półki. Do końca pierwszej połowy Vespero "ugryzło" jeszcze
dwa razy tracąc jedną bramkę. Gospodarze wykonywali rzut rożny, zawodnik
wbiegający widząc, że nie dojdzie do piłki pcha (fauluję) Pylę, który kieruję w ten sposób piłkę do własnej bramki, a gol zostaje uznany.
Druga połowa to chaos w defensywie Nietoperzy i wysoka, ofensywna gra Batalionu, która skutkuje drugą bramką dla Wojskowych.
Po czterech minutach kapitan gości decyduje się wziąć czas. Rozmowa
przy ławce skutkuje doskonałą postawą Vespero w defensywie do końca
meczu. Najbardziej widoczni w tej części gry znów są Sendor i Rusowicz.
Gości nie było stać na nic więcej mimo, że przez całą połowę to oni
atakowali. Vespero co jakiś czas wyprowadzało groźne kontrataki i dzięki
nim zdobyli kolejne trzy bramki. Paść mogło ich znacznie więcej jednak
świetnie w bramce spisywał się golkiper Batalionu bądź zawodników
Pomarańczowych ponosiła fantazja i próbowali niepotrzebnie wejść z piłką
do bramki czy też zagrać samolubnie. Mecz na pewno podobał się
wszystkim zgromadzonym w hali w Zielonkach, gdyż nie zabrakło tempa,
pięknych zagrań, typowych futsalowych akcji i fantastycznej atmosfery.
Stowarzyszenie Vespero odnosi czwarte z rzędu zwycięstwo i pnie się w
ligowej tabeli. Początek sezonu i kiepska gra drużyny poszły już w
niepamięć tylko pozostaje pytanie, czy w końcowym rozrachunku Nietoperzom nie zabraknie tych niepotrzebnie straconych punktów?!
V Batalion - KSS Vespero 2:7
Sędziowali: G. Hamowski i R. Marciniak Skład Vespero: Rusowicz - T. Tuczapski, Mardyła (), Sendor (), Sekunda (), Augustyniak, Białka (), Kruzel (), Pyla ()
Zapowiedź meczów(by Messi) 04.05.2011
Już jutro Krakowskie Stowarzyszenie Sportowe Vespero rozpoczyna kolejny maraton meczowy. O godzinie 18:00 w hali widowiskowo - sportowej w LiszkachNietoperze rozegrają mecz w ramach I kolejki rundy rewanżowej w REKREO Futsalowej Lidze Firm. Przeciwnikiem obecnego lidera tabeli będzie drużyna ZGK Biosystem
zajmująca obecnie 9 pozycję. W pierwszym meczu pomiędzy tymi ekipami
kibice mieli okazję oglądać nie lada dreszczowiec kiedy to do połowy
prowadziła drużyna ZGK 4:1, by po końcowej syrenie meczu na tablicy
widniał wynik 4:7. Vespero po pierwszej rundzie zajmuje pierwsze miejsce
i przystępuję do rundy rewanżowej jako jeden z głównych faworytów do
końcowego sukcesu. Emocje gwarantowane. Zapraszamy!
Na tym jednak nie koniec emocji. O godzinie 20:45 w podkrakowskich Zielonkach Vespero powalczy o czwarte z rzędu zwycięstwo w III Krakowskiej Lidze Futsalu. Przeciwnikiem Pomarańczowych w 8 kolejce będzie drużyna V Batalion.
Do końca pierwszej rundy w tych rozgrywkach zostały jeszcze dwa mecze a
Vespero mimo kiepskiego początku pnie się w górę tabeli. Czy i tym
razem Nietoperze odniosą sukces? Zapraszamy wszystkich do wspólnego kibicowania!
Tym razem Ispen(by Haski) 27.04.2010
Niestety KSS Vespero doznało pierwszej porażki i to w meczu na szczycie ligi FLF Rekreo. Początek spotkania ułożył się dla Nietoperzy idealnie,
do 10 minuty prowadzą 2:0 po golach Sekundy i Hodora. Jednak
wystarczyła chwila rozluźnienia i braku uwagi w defensywie by przeciwnik
wyrównał w ciągu kilkudziesięciu sekund. Ku radości gości, przy stanie
2:2 idealnie wszedł w mecz spóźniony Jatczak, który mierzonym strzałem
pewnie pokonał bramkarza gospodarzy. Zawodnicy Vespero, skupieni
zakończyli pierwszą połowę jednobramkową przewagą. Druga połowa
zapowiadała się na niezły pojedynek. Ispen ruszył do przodu i dość
szybko zostaje bardzo ostro potraktowany Sendor - filar obrony Vespero.
Wysoki pressing oraz częste zmiany pozycji doprowadzają do przejęcia
inicjatywy przez gospodarzy. Vespero broniąc się wyprowadza sporadycznie
akcje. Jednak w końcu pojawia się doskonała okazja dla Nietoperzy
z rzutu wolnego. Specjalista Jatczak podchodzi do piłki i mocno uderza
po długim rogu lecz piłka nieszczęśliwie zaplątuje się w nogi Hodora i w
końcu wyłuskuje ją bramkarz przeciwnika. Tym czasem po kolejnej akcji
Ispen doprowadza po raz drugi do remisu na 3:3. Gospodarze znowu na
jakiś czas przejmują inicjatywę, kolejny błąd Vespero w kryciu
przeciwnika i z rzutu rożnego tracą dosyć banalnie czwartą bramkę. Nietoperze
po zimnym prysznicu się budzą, jednak gospodarze nie przebierają w
środkach i kolejnym atakiem na nogi powalają dryblującego Sekunde. A
zaraz potem bardzo aktywnego Hodora. Cztery faule na koncie drużyny
Ispen studzą zapędy do ostrej gry. Jednak Vespero zamiast wykorzystać
okazję to się zacina - mało pomysłu na grę, za mało gry piłką. Jak już
jest sytuacja do strzelenia bramki to w wykonaniu niezbyt groźnym i
potrzebna by była odrobina szczęścia. Ispen dalej mądrze się broni od
czasu do czasu kontrując i po jednej z akcji jest bardzo bliski
podwyższenia wyniku lecz Sendor z poświęceniem wybija piłkę na rożny. W
ostatnich pięciu minutach Vespero mozolnie szuka sposobu na gospodarzy a
wygląda to coraz lepiej. Dużo emocji na boisku, Sendor po raz drugi
pada na boisko za sprawą bardzo groźnego ataku z tyłu na staw skokowy.
I... ciężko uwierzyć ale tak jest - sędzia stoi na wprost - nie ma
faulu, nie ma kartki, nie ma karnego. Wynik do końca nie ulega zmianie.
Po gwizdku obie drużyny dziękują sobie za grę - taki jest futsal.
Dzisiaj w Liszkach o godzinie 21:15 odbędzie się mecz o
mistrzostwo pierwszej rundy ligi Rekreo pomiędzy liderem KSS Vespero a
zespołem Ispen Logistics. Natomiast w czwartek o godzinie 20:00 w Zielonkach kolejne spotkanie w Krakowskiej Lidze Futsalu tym razem Nietoperze zmierzą się z zespołem Smoki Wawel Team.
W zeszłym tygodniu Vespero rozegrało w czwartek dwa mecze, pierwszy w
lidze Rekreo wygrany z Sakura Dance Center 6:4 i również drugi wygrany z
Fitness Platinium 10:4.
W skrócie... (by załoga Vespero) 16.04.2011
W tym tygodniu KSS Vespero zgarnęło w obu ligach po
trzy punkty. I tak w Krakowskiej Lidze Halowej mając spore obciążenie
psychiczne spowodowane dotychczasowymi niepowodzeniami Nietoperzom
uległ zespół Metropolis. Fantastyczną formą błysnął Pyla, zdobywając
dla swojej drużyny cztery bramki. A po jednym trafieniu dołożyli Mardyła
i Korcel. Metropolis - Vespero 4:6 (2:4)
Natomiast w Fustalowej Lidze Firm Nietoperze
zastosowały swój popisowy manewr oddając przeciwnikowi w początkowej
fazie gry prowadzenie po to tylko by w drugiej połowie pewnie zasłużyć
na trzy punkty. Vespero - Piekarnia Zaborowscy 11:3 (3:3)
KLF transfery 2011 - w kwietniu tego roku KSS Vespero dokonało ostatnich
roszad kadrowych. Do Team One w rozgrywkach Krakowskiej Ligi Halowej
zostali wypożyczeni z opcją transferu definitywnego Damian Jatczak oraz
Jarosław Jatczak. Z kolei dzięki aktywności członków stowarzyszenia,
klub dokonał transferu dwóch zawodników z zespołu Harysy Team. Są to
Przemysław Białka i Piotr Rusowicz. I tak mimo kłopotó
Nie wykorzystane sytuacje... (by Haski) 08.04.2011
Zawodnicy Vespero po meczu w 4 kolejce KLF pluli sobie w brody, bo oto
trzy punkty będące na wyciągnięcie dłoni uciekły przez palce. Zespół
Vespero tym razem zmierzył się z Gołbudem. Przez kilkanaście minut
pierwszej połowy utrzymywał się wynik bezbramkowy za sprawą bramkarzy
obu zespołów. I w końcu po zaciętym pojedynku zawodnik NietoperzyPyla
uderza mocno w długi róg nie dając szans bramkarzowi. Gołbud zaciekle
atakuje stwarzając niebezpieczne sytuacje ale w dalszym ciągu bramkarz
gospodarzy P.Tuczapski ratuje zespół z opresji. W kolejnej minucie Sekunda
przechwytuje piłkę w środku boiska i wspólnie z kolegą kasują obronę
przeciwnika krzyżowymi podaniami. Vespero prowadzi 2:0. Gołbud nie
odpuszcza i atakując wysoko w końcu zdobywa bramkę kontaktową. W
ostatniej minucie zawodnik Vespero marnuje wyśmienitą okazję mając 90%
pustej bramki strzela w długi róg gdzie piłka odbija się od przeciwnika.
Na początku drugiej połowy gospodarze panują nad sytuacją. Szanują
piłkę, mądrze się bronią i stwarzają sobie sytuacje strzeleckie.
Kluczowym momentem drugiej połowy wydaje się być kolejna zmarnowana
sytuacja Nietoperzy do... pustej bramki. Od tego momentu coś się
zmieniło Gołbud przejmuje inicjatywę i doprowadza do remisu. Oba zespoły
wypracowują dogodne sytuacje ale koło fortuny się odwraca i to goście
zdobywają bramkę. A zawodnicy Vespero jak zaczarowani celują w słupki
lub bramkarza przeciwnika, który w tym meczu pokazał intuicję. W
końcowych minutach Nietoperze zaciekle dążą do wyrównania wyniku, lecz
zostają jeszcze dwukrotnie skarceni z kontry i przegrywają mecz 2:5. I
jak tu nie pluć sobie w brodę, bo gdyby Nietoperze wykorzystały w dobrym okresie gry choć tylko te dwie stuprocentowe sytuację, prowadzenie Vespero byłoby 3 bramkowe...
Vespero - Gołbud 2:5 (2:1)
Sędziowali: G. Hamowski i S.Steczko Skład Vespero: P.Tuczapski - Augustyniak, T.Tuczapski, Krużel, Mardyła, Górkiewicz, Pyla (), Korcel, Sekunda
()
W skrócie...(by załoga Vespero) 06.04.2010
KSS Vespero wygrało kolejny mecz w lidze Rekreo tym razem będąc gościem
spotkania z drużyną FoodCare. Gospodarze okazali się jak dotąd chyba
najsympatyczniejszą drużyną ligi. Mimo wysokiej porażki w pierwszej
połowie najważniejszym celem drużyny FoodCare pozostawała radość z gry i
dobra zabawa. Takie podejście zmyliło Nietoperzy i oto drugą połowę gospodarze remisują 4:4. Zawodnikiem wyróżniającym się w tym spotkaniu był Augustyniak,
który zaliczył przy czternastu golach dla Vespero aż dziewięć asyst. W
tym spotkaniu zadebiutował w tym sezonie jeden z dwóch podstawowych
bramkarzy Nietoperzy Łukasz Owczarek prezentując niezłą formę i chęć kontaktu z piłką.
FoodCare - Vespero 6:14 (2:10)
Sędziowali: P. Rachwał
Skład Vespero: P.Tuczapski - T.Tuczapski (2x), Mardyła (2x), Górkiewicz (3x), Hodor (2x), Augustyniak (), Sekunda (4x)
Zapowiedź meczów(by załoga Vespero) 04.04.2011
We wtorek 5 kwietnia o godzinie 21:15 w Liszkach odbędzie
się mecz ligi Rekreo pomiędzy FoodCare i Vespero. Gospodarze spotkania
zajmują w tabeli ósme miejsce z dorobkiem czterech punktów - jedno
zwycięstwo, jeden remis i trzy porażki.
Serdecznie zapraszamy również na spotkanie w Krakowskiej Lidze Futsalu, które odbędzie się w czwartek 7 kwietnia o 21:30.
W czwartej kolejce trzeciej ligi Vespero podejmie Gołbud, który w
trzech kolejkach uzyskał sześć punktów pokonując Metropolis i Smoki
Wawel Team. Zapraszamy!
W skrócie...(by załoga Vespero)04.04.2011
Trzecią porażkę zanotowali zawodnicy Vespero w Krakowskiej Lidze Futsalu w czwartkowym meczu 3 ligi. W meczu z liderem Nietoperze straciły sześć bramek a dorobek bramkowy sprowadza się do honorowej bramki Sekundy.
Generali - Vespero 6:1 (3:1)
Z kolei w piątek zawodnicy Vespero będąc liderem ligi Rekreo FLF gładko
rozprawili się z PC Serwis Bielany drugą drużyną Futsalowej Ligi Firm.
Zapowiedź meczów (by załoga Vespero) 31.03.2011
Dzisiaj na hali w Zielonkach o godzinie 20:00 zespół Generali podejmie Vespero w 3 kolejce III ligi KLF. Nietoperze
jeszcze w tej rundzie nie zdobyły punktu natomiast gospodarze mają już
ich 6 a zdobycze bramkowe pozwoliły im na zajęcie pozycji lidera.
Natomiast jutro tj. 1 kwietnia o godzinie 18:00 na hali sportowej LO w
Liszkach Vespero jako lider ligi Rekreo będzie gościem spotkania z v-ce
liderem PC Serwis Bielany. Zapraaszmy!
Kanonada(by Haski) 26.03.2011
Vespero przed dzisiejszym meczem miało spore problemy kadrowe. Czerwona
kartka dla bramkarza w poprzednim meczu oraz absencja niektórych
zawodników, te warunki sprawiły że na piątkowy mecz Nietoperze dysponowały
6 zawodnikami. Zaś KB Systemy Konstrukcyjne dysponowały dwukrotnie
liczniejszą kadrą. Można powiedzieć, że w pierwszych minutach meczu
goście rzucili się na Vespero. Dosyć szybko zostali skarceni przez
Jatczaka, który pewnie wykonał rzut wolny. Szybko jednak zawodnicy w
czarnych koszulkach zaatakowali i Kulig z ostrego kąta Tuczapskiego.
Konsternacja. I to wszystko. Dalsze minuty meczu to punktowanie gości
jeszcze 15 razy i pełne panowanie na boisku. Zespół KB Systemy
Konstrukcyjne ma wiele do poprawienia w taktyce futsalowej oraz
skuteczności strzałów. Serce do walki nie wystarczy, ale to bardzo dobry
kapitał na początek. Relacja na stronie FLF.
Vespero doznało drugiej porażki w Krakowskiej Lidze Futsalu, jednak ten mecz w wykonaniu Nietoperzy był
o wiele lepszy niż tydzień temu. Zaczęło się obiecująco, ustawienie
gospodarzy przynosiło zamierzony skutek a do tego szybko strzelona
bramka przez Sekundę dodała Vespero skrzydeł. W niedługim czasie gospodarze powiększają przewagę a na listę strzelców wpisuje się Górkiewicz.
Gdovia w tym czasie atakuje wysoko gospodarzy lecz grzeszy brakiem
skuteczności. Dopiero fatalna strata piłki przy kontrze Vespero i
szybkie przejście do kontrataku daje gościom bramkę kontaktową. Końcówka
połowy stała się bardzo emocjonująca Gdovia popełnia szereg błędów
wynikających z braku wiedzy na temat wykonywania stałych fragmentów gry
tracąc piłkę na korzyść przeciwnika. W końcu w wyniku kumulacji fauli
Vespero zostaje przyznany rzut karny przedłużony. Wykonawca Mardyła
strzela mocno lecz bramkarz paruje piłkę przed siebie i tu Górkiewicz
wykazuje się dużym sprytem wbijając piłkę do siatki na 3:1. Mecz stał
się jeszcze bardziej zacięty i tym razem to Gdovi zostaje przyznany RKP,
taka szans zostaje skrzętnie wykorzystana przez zawodników w zielonych
koszulkach i pada druga bramka kontaktowa. W ostatnich 30 sekundach
pierwszej połowy zawodnik Gdovi zagrywa do bramkarza w momencie gdy
przepisy na to mu nie pozwalają. Zostaje odgwizdany rzut wolny pośredni,
jednak niesportowe zachowanie zawodnika gości opóźnia jego wykonanie.
Zawodnik Gdovi dostaje żółtą kartkę ale co to za korzyść dla Vespero
skoro panujące zamieszanie przerywa syrena kończąca pierwszą połowę
meczu i ustalając wynik 3:2.
W dalszej części meczu walka trwa dalej, już w piątej minucie drugiej
połowy blisko podwyższenia prowadzenia jest Sekunda, jednak jego strzał
do pustej bramki okazał się zbyt słaby i w karkołomnej sytuacji piłkę
zatrzymuje obrońca Gdovi. Kolejną szansę ma Mardyła lecz nieczysto
trafia w piłkę i ta ląduje obok bramki. Za to goście wykorzystują złe
wybicie piłki przez jednego z obrońców Vespero i nie dają szans na
obronę Ekiertowi, który dzisiaj dzielnie spisuje się w bramce Nietoperzy. W
tym momencie następuje kryzys w zespole gospodarzy, zmęczenie coraz
bardziej daje o sobie znać to kolejny atut dla Gdovi dysponującej
szeroką kadrą. W kolejnych minutach wyprowadzają sporą ilość kontr w
przewadze, wykorzystują nieliczne ale daje im to trzy bramkowe
prowadzenie. Niestety to teraz goście prowadzą i to 3:6. Zawodnicy
Vespero resztą sił próbują zmienić wynik meczu, zmuszając gości do błędu
mają kolejne dwa rzuty wolne pośrednie. Wykorzystują tylko jeden,
Górkiewicz po podaniu Pyli strzela swoją trzecią bramkę. Jak się okazuje
po chwili ostatnią w tym meczu.
Vespero - Gdovia 4:6 (3:2)
Sędziowali: W. Curyło i S.Rachwał Skład Vespero: Ekiert - T.Tuczapski, Krużel, Mardyła, Gębarowski, Górkiewicz (), Pyla, Sekunda ()
Nieważne jak zaczynasz ale jak kończysz(by Haski) 20.03.2010
W piątek Nietoperze
zaczęły spotkanie niby dobrze. Niby, bo choć pierwsi strzelili bramkę
to szybko zespół gospodarzy Hotel Margerita odrobił stratę i rzucił się
na pomarańczowych zyskując przewagę. Do tego bramkarz Vespero
P.Tuczapskipo 10 minutach ujrzał czerwony kartonik za niebezpieczne
zagranie, w momencie gdy koledzy z drużyny przyglądali się kontrze.
Miejsce bramkarza zajął kapitan drużyny T.Tuczapski i szybko się
przekonał jak trudne jest to zadanie. Gospodarze raz po raz
przeprowadzali kontry, lub bramkarz długim wyrzutem uruchamiał sytuację
jeden na jednego. W efekcie Nietoperze kapitulowały trzy razy,
jedyną nadzieją wydawało się zakończenie tej połowy meczu. Jednak
światełko w tunelu zapaliło się jeszcze w ostatniej minucie gdy to po
strzale Sekundy goście zmniejszyli przewagę bramkową na
4:2. W drugiej połowie goście wnieśli na boisko sportową złość. To oni
teraz byli stroną atakującą a punktem zwrotnym była bramka strzelona
przez Sendora. I choć w kolejnych minutach wyprowadzili kilka kontr zdobywając piątą bramkę, czuło się że Nietoperze
nie odpuszczą ani na minutę. Po zaciekłej obronie zawodników Hotelu
Margerita spotkała kara za zbyt dużo ilość fauli, a do tej pory
niezawodny Jatczak pewnie wykonał swoją powinność.
Vespero mają bramkę kontaktową i do tego gra zespołu nie pozostawia
złudzeń jaki cel ma zostać osiągnięty. Kolejne bramki zdobywają Pyla, Hodor i Augustyniak.
Ale mylił się ten, kto myślał że Vespero ma już zapisane trzy punkty na
swoim koncie, bo oto po sprytnym rozegraniu rzutu rożnego Gospodarze
zdobywają bramkę kontaktową. Rozpoczęła się walka jednych o wyrównanie a
drugich o zwycięstwo, walka wygrana przez Vespero. Takie zwycięstwo
niezmiernie cieszy a podsumowując mecz w perspektywie całego spotkania
to dobra gra i charakter sportowy obu zespołów oraz emocje do samego
końca.
W czwartek 17 marca o 18:30 w 3 lidze KLF-u rozpoczął się sezon 2011 od meczu Bad Boys - Vespero. Niestety zespół Nietoperzy nie
popisał się wcale w zasadzie stanowiąc w tym spotkaniu tło dla
gospodarzy. Bad Boys rozpoczęli mecz z impetem szybko zdobywając trzy
bramki i mimo prób Vespero w dążeniu do wyrównania pozwolili tylko... na
zwiększenie przewagi bramkowej. Nietoperze mieli swoje okazje
lecz nie udało się ich wykorzystać m.in. przez zbytni egoizm
podstawowych zawodników. Najlepszym dowodem na to jest fakt, iż dwie
bramki na trzy zdobyli testowani zawodnicy: Krużel Tomasz i Burek Marcin.
Goście zmarnowali również dwa rzuty karne przedłużone po kumulacji
fauli przeciwnika. Jednak największą bolączką było złe ustawienie
zespołu co pozwalało Bad Boys`om siać zamęt pod bramką Vespero.
Bad Boys - Vespero 10:3
Sędziowali: G. Hamowski, W. Curyło Skład Vespero: P.Tuczapski - T.Tuczapski, Gębarowski, Mardyła, Krużel (), Burek (), Górkiewicz (), Sekunda
KSS Vespero na dwa fronty? (by załoga Vespero) 14.03.2011
Wszystko
wskazuje na to, iż KSS Vespero zdoła wystawić dwa równorzędne zespoły
do rozgrywek halowych. Pierwszy zespół obecnie już wystartował i po
dwóch kolejkach lideruje w tabeli rozgrywek Rekreo Futsalowej Ligi Firm w
Liszkach. Drugi zespół jeszcze w ostatniej fazie tworzenia wystąpi w
rozgrywkach 3 ligi Krakowskiej Ligi Futsalu. Skład zostanie ogłoszony po
inauguracji sezonu, która odbędzie się w najbliższy czwartek tj. 17
marca br.
Lekcja gry w piłkę halową(by Haski) 12.03.2010
W
drugim meczu kolejki Rekreo FLF Nietoperzom przyszło się zmierzyć z
drużyną Centrum-Krak. Ten pojedynek mało miał wspólnego z piłką nożną
halową, ponieważ przeciwnik zaprezentował taktykę "Kopnij, walnij, pchnij i jeszcze płacz".
Jednak taka taktyka na Vespero nie działa - zespół mający w szeregach
kilku harpaganów z Krakowa, a przede wszystkim zawodników z dobrymi
umiejętnościami i doświadczeniem piłkarskim obrócił to na swoją korzyść.
I tak przegrywając już w pierwszych minutach 2:0 Nietoperze szybko skompletowały 5 fauli i rozpoczął się pokaz rzutów karnych przedłużonych, których w pierwszej połowie było aż 4. Trzy zostały wykonane precyzyjnie przez Jatczaka do kompletu bramka z Górkiewicza i Mardyły obie z podańSekundy i do przerwy Vespero prowadzi 5:2. W drugiej połowie nic się nie zmieniło, przepychankii
dyskusje. Centrum-Krak dalej "gra" swoje z tym, że sędzia nie nadążył
za tym kabaretem i fauli im już nie gwizdał. Tego było już za wiele i
zmusiło Nietoperzy do ostrzejszej gry, zaś ta reakcja
łańcuchowa poskutkowała dwoma karnymi przedłużonymi na niekorzyść
Vespero. I tu trzeba podkreślić, że na wysokości zadania stanął bramkarz NietoperzyP.Tuczapski, który obronił
pierwszego karnego przedłużonego, a przy drugim tak zdekoncentrował
przeciwnika, że ten trafił tylko w słupek. Zawodnicy Vespero tym czasem
dążą do postawienia kropki nad "i", która zostaje w końcu
przypieczętowana bramką Sekundy po podaniu T.Tuczapskiego i pozostawia przeciwnikowi jedynie pole do "pogawędek".
Morał z tej lekcji jest taki: Siłą nic nie wskórasz gdy umiejętności i charakteru brakuje, bo rywal przeciw Tobie to wykorzystuje! VESPERO - Centrum-Krak 6:2 (5:2)
Sędziował: S.Rachwał Skład Vespero: P.Tuczapski - Augustyniak (), T.Tuczapski (), Mardyła (), Jatczak (kx3), Sendor, Górkiewicz (), Hodor (), Pyla, Sekunda ()
FLF: Zapowiedź meczu...(by Messi) 08.03.2011
Druga kolejka Futsalowej Ligi FirmREKREO i kolejny mecz Vespero. O godzinie 18:00 w piątek (tj. 11.03.2011 r.) Nietoperze rozegrają spotkanie z drużyną Centrum - Krak. W zeszłym tygodniu zawodnicy Centrum przegrali z ekipą PC - Serwis Bielany 4:8. Pomarańczowi natomiast wygrali swój pierwszy mecz z doświadczoną drużyną ZGK Biosystem 7:4 odrabiając stratę trzech bramek (do połowy 4:1 dla ZGK).
Która z drużyn wyjdzie zwycięsko z tego pojedynku? Czy Vespero
podtrzyma dobrą passę i wygra drugi mecz w sezonie? A może to Centrum -
Krak zgarnie pierwsze punkty w lidze?
Mecz: KSS Vespero vs Centrum - Krak
Początek spotkania: 11.03.2011 godz. 18:00
Miejsce: Hala sportowo - widowiskowa w Liszkach Wszystkich serdecznie zapraszamy.
ZGK Biosystem vs KSS Vespero 4:7(by Messi) 01.03.2011
KSS Vespero odniosło zwycięstwo w pierwszym meczu Fustalowej Ligi Firm "Liga Rekreo". Nietoperze
jako debiutanci rozgrywek dosyć chaotycznie weszli w mecz ale mimo to
potrafili zdobyć jednobramkową przewagę po niespełna dziesięciu minutach
gry. Niestety to co później się wydarzyło pokazało tylko, jak wiele do
gry potrafi wnieść... jeden zawodnik. Z boiska zszedł Tomasz Sendor i wraz z jego zejściem zeszła z zawodników w pomarańczowych strojach orientacja na boisku.
Nie dość, że zawodnicy z ZGK zdołali w zaledwie minutę
doprowadzić do remisu to do końca połowy strzelili jeszcze trzy razy nie
tracąc już żadnej bramki i doprowadzając Pomarańczowych do ciężkiej sytuacji.
Druga połowa to zupełnie odmieniona drużyna Vespero. Głównymi prowodyrami poczynań Nietoperzy na boisku byli wspomniany wcześniej Sendor i świetnie spisujący się w bramce Piotr Tuczapski.
Ten pierwszy znacząco przyczynił się do zmiany ofensywnej gry drużyny
strzelając łącznie trzy bramki z czego każda mogła by pretendować o
miano bramki kolejki. Jednak jedna była wręcz "klasy światowej". Sendor
otrzymał podanie na połowie przeciwnika w odległości ok 10 metrów od
bramki i bez zastanowienia huknął potężnie w kierunku bramkarza
przeciwników Macieja Dzięgiela. Ten będąc bez szans odprowadził tylko piłkę wzrokiem gdy ta wpadła w samo "okienko" bramki odbijając się wcześniej od słupka. Tuczapski natomiast nie pozwolił się pokonać w drugiej połowie już ani razu dzięki czemu Nietoperze mogli nawiązać walkę o zwycięstwo w tym meczu.
Na listę strzelców wpisywali się jeszcze Hodor i Augustyniak, nowi zawodnicy w barwach Vespero,
którzy udowodnili, że w tym sezonie będą znacząco stanowić o sile
zespołu. Mimo wielu prób nie mógł się wstrzelić najlepszy strzelec Pomarańczowych z ubiegłego sezonu Marcin Sekunda, który wciąż jak by żył przerwą między sezonami.
Zwieńczeniem meczu była koronkowa akcja debiutującej w FLF drużyny. Całość zaczął od przejęcia Damian Jatczak, który podaniem na lewej flance wzdłuż linii uruchomił Pylę, ten oddał piłkę Hodorowi przed pole karne, zawodnik z nr 10. dostrzegł wychodzącego na pozycję sam na sam Mardyłę, oddał mu piłkę, lecz ten nie strzelił a zagrał raz jeszcze do Pyli na długi słupek, któremu nie zostało nic jak posłać piłkę do pustej bramki przy zupełnie zdezorientowanej drużynie ZGK Biosystem.
Już w dniu dzisiejszym odbędzie się pierwszy mecz Vespero w Futsalowej Lidze Firm. Debiutant występujący do tej pory w Krakowskiej Lidze Futsalu rozegra swoje pierwsze spotkanie z drużyną ZGK Biosystem, która zeszłe rozgrywki w lidze FLF REKREO zakończyła na 5 - tym miejscu. Bramkarz PomarańczowychŁukasz Owczarek ze względów służbowych nie pojawi się wieczorem w hali sportowo - widowiskowej w Liszkach.
Zarząd Krakowskiego Stowarzyszenia Sportowego Vespero ma zaszczyt przedstawić sylwetki zawodników, którzy w roku 2011 będą reprezentować barwy "Nietoperzy". - Nastąpiły pewne roszady kadrowe, które mają na celu zwiększenie
skuteczności drużyny zarówno w ataku, jak i obronie. Nowi zawodnicy to
nie faceci z przypadku, trenują z nami i mieli okazję zgrywać się z
zespołem już podczas turnieju Vespero Futsal Cup, który odbył się na
początku lutego. Przyznaję, że wypadli na tyle dobrze by można było
uznać, iż ich umiejętności znacząco wpłyną na grę drużyny w sezonie - powiedział Kierownik Sportowy KSS Vespero Marcin Pyla podczas prezentacji zawodników.
Skład KSS Vespero w I rundzie sezonu 2011 prezentuje się następująco: Bramkarze: - Łukasz Owczarek (1) -
w ubiegłym sezonie podstawowy bramkarz Vespero, wystąpił 12 razy i aż
sześciokrotnie wybierany był zawodnikiem meczu. 180 cm wzrostu, nie bez
powodu zawodnik nazywany "Łowcą". - Piotr Tuczapski (25) - od
samego początku istnienia Krakowskiego Stowarzyszenia Sportowego
Vespero gra w barwach pomarańczowych. 184 cm wzrostu, w ubiegłym sezonie
nękany kontuzjami wystąpił w sezonie zaledwie 7 razy.
Zawodnicy pola: - Tomasz Tuczapski (C) (3)
- kapitan zespołu Vespero. Twardo grający, często na pograniczu
przepisów ale także najczęściej faulowany. Jeden z założycieli
Stowarzyszenia i jego główna ostoja. Zawodnik, który bez względu na
wynik gra do ostatniej syreny.
- Grzegorz Mardyła (5)
- jeden z prowodyrów założenia Stowarzyszenia, grał w drużynie zanim ta
przekształciła się w Organizację Pozarządową. W pierwszym sezonie
występów w Krakowskiej Lidze Futsalu złapał kontuzję i mimo powrotu do
gry wciąż szuka swojej formy z okresu przed kontuzji.
- Krystian Augustyniak (6) - Nowa twarz w barwach Vespero. Dobrze wyszkolony technicznie zawodnik, ma być sporym odświeżeniem składu Nietoperzy.
- Damian Jatczak (7) - To drugi sezon tego zawodnika w barwach Pomarańczowych. W
ubiegłym roku mimo kiepskiego początku z każdym meczem udowadniał swoją
przydatność strzelając bramki w ważnych momentach. Gra twarda nie jest
mu obca.
- Tomasz Sendor (8)
- Zdecydowany lider Vespero. Swoją grą wnosi powiew świeżości, zarówno w
formacji defensywnej jak i w ataku. Jeden z podstawowych zawodników IV
ligowego Lotnika Kryspinów.
- Filip Górkiewicz (9)
- Jeden z zawodników, którzy swój debiut zaliczyli w ubiegłym sezonie.
Mimo, że sezon do udanych w jego wykonaniu nie należał to w trakcie
przerwy zimowej poczynił postępy i pokazał się z dobrej strony w
turnieju Vespero Futsal Cup.
- Łukasz Hodor (10)
- Nowy nabytek KSS Vespero. Urodzony w 1988 r. zawodnik dobrze spisywał
się w przerwie zimowej i po turnieju Vespero postanowił związać się z Pomarańczowymi na dłużej.
- Marcin Pyla (11)
- Kierownik drużyny KSS Vespero. Ubiegły sezon dobrze się rozpoczął,
po czym przyszedł niespodziewany kryzys dla byłego lidera Nietoperzy. Koniec sezonu to znów powrót do formy popularnego Messiego i nadzieja na utrzymanie tej formy do rozpoczynającego się na początku marca sezonu.
- Marcin Sekunda (15)
- Zawodnik stanowiący o sile ofensywnej drużyny. Zawodnik trafił do
Vespero z drużyny Strefa Fit/ Eurointerior i szybko wpasował się w
ustawienie preferowane przez kierowników drużyny. Zarząd wierzy, że ten
zawodnik i w tym sezonie powalczy o miano króla strzelców ligi.
- W zanadrzu mamy jeszcze jednego zawodnika,
ale rozmowy wciąż są prowadzone. Myślę, że wszelkie ustalenia zostaną
zakończony przed pierwszą kolejką, która jak pamiętamy ma miejsce już 4
marca. W tym sezonie z klubem z powodów osobistych zawiesili swoją
obecność Wiktor Wardzała oraz Jarosław Jatczak. Natomiast w dalszym ciągu nie podjęto decyzji co z pozostałymi zawodnikami z listy: Jakub Zając, Grzegorz Olszewski, Mateusz Steczko, Dominik Korcel i Tomasz Kusiak. Wciąż kontuzjowani są Krzysztof Klima oraz Mateusz Kijanka. Mamy nadzieję, że zobaczą ich Państwo już w tym sezonie na parkiecie ale na to trzeba jeszcze trochę poczekać - podsumował Marcin Pyla.
Sezon 2011 - START(by Załoga Vespero) 28.02.2011
Rusza nowy sezon futsalowy z udziałem Krakowskiego Stowarzyszenia Sportowego Vespero.
Ten sezon zapowiada spore zmiany. W związku z obowiązkami zawodowymi
większości zawodników, zarząd postanowił przenieść drużynę z Krakowskiej Ligi Futsalu do Futsalowej Ligi Firm do ligi REKREO. - Byliśmy zmuszeni podjąć taką decyzję, gdyż pozostając przy
czwartkowych meczach musielibyśmy szukać nowych zawodników i budować
drużynę od nowa. Cenimy sobie ludzi, którzy na tę chwilę tworzą ten
skład i to dla nich postanowiliśmy zmienić rozgrywki, gdzie swoje mecze
będziemy rozgrywać w piątek. Nie rezygnujemy z KLF-u, szukamy
alternatywy i wciąż prowadzimy rozmowy by chociaż część naszego składu
występowała w tamtejszych rozgrywkach. Czy uda się aby występowali pod
nazwą Vespero tego jeszcze nie wiem ale zrobimy co w naszej mocy by tak
było, w końcu Krakowska Liga Futsalu to największe takie rozgrywki w
Polsce, chcemy być ich częścią - wyjaśniał Kierownik Sportowy KSS Vespero Marcin Pyla.
Mecze rozgrywane będą w piątki zaczynając od dnia 4.03.2011 r. w hali sportowo - widowiskowej w Liszkach. Pierwszym spotkaniem o punkty będzie pojedynek KSS Vespero vs ZGK Biosystem o godzinie 20:15. Drużyna
ZGK Biosystem to zespół doświadczony, o którego sile stanowią: Maciej
Dzięgiel, Konrad Dziura i Przemysław Wróblewski. To drugi sezon ekipy
pod kierownictwem Wojciecha Polubińskiego, w ubiegłym roku zakończyli
rozgrywki na piątym miejscu.
KSS Vespero vs ZGK Biosystem, 20:15 Hala Sportowo - Widowiskowa w Liszkach ZAPRASZAMY!!!
STOLSCHÓD KRAKÓW OBRONIŁ TYTUŁ!(więcej...) 06.02.2011
Sparing: KSS Vespero vs SMP Futsal Team(by Messi) 10.01.2011
8 stycznia w podkrakowskich Piekarach drużyna Nietoperzy
rozegrała pierwszy kontrolny mecz w nowym roku (3 x 25 min).
Przeciwnik, drużyna SMP Futsal Team mimo iż przyjechał w większym
składzie niż przed świętami nie dał rady Pomarańczowym, którzy
testując dwóch nowych zawodników pokazali na co ich stać. Z dobrej
strony w meczu pokazał się wracający do formy Marcin Sekunda, po którego
strzale piłka nie znajdywała innej drogi jak... do bramki przeciwnika.
Gościnnie w drużynie Vespero wystąpił Rafał Tomasik (Barzak Kraków).
- Z końcem ubiegłego sezonu obiecałem, że w tym
roku zobaczą Państwo nową drużynę. Wiem, że sparingi i mecze kontrolne
takie jak ten to małe kroki, ale z każdym takim krokiem nasza drużyna
będzie mocniejsza i zobaczą to Państwo już w pierwszym poważnym
sprawdzianie jakim będzie turniej organizowany przez nasze
Stowarzyszenie (Vespero Futsal Cup 2011 przyp. red.).Mogę
zapewnić, że zobaczycie drużynę z tych najlepszych meczów poprzedniego
sezonu albo i lepszą. Do końca miesiąca podejmiemy z Zarządem wszelkie
decyzje kadrowe czyli zmiany, transfery itp. Czeka nas wiele pracy ale u
tych chłopaków widać chęć do gry, ambicję a to mocny powiew optymizmu
na ten nowy rok - powiedział po meczu Trener KSS Vespero Marcin Pyla.
Mecz towarzyski:
KSS Vespero - SMP Futsal Team 19:15
Skład Vespero: P. Tuczapski - Sendor, Jatczak, Sekunda, Pyla, Hodor, Zawalonka, Tomasik, Wardzała, Górkiewicz, Lenart
Vesperoexpress
VESPERO zaczyna od porażki. W pierwszym meczu sezonu Nietoperze ulegli rywalom 0-1.
VESPERO FUTSAL CUP 2012został odwołany z przyczyn niezależnych od organizatora.
Porażka w drugim meczu barażowym o II ligę KLF przekreśliła szansę drużyny Vespero na awans.