Archiwum wiadomości - zima 2009/10
VESPERO FUTSAL CUP 2010 (by Messi) 24.01.2010
|
Krakowskie Stowarzyszenie Sportowe VESPERO ma zaszczyt zaprosić
wszystkich zainteresowanych a przede wszystkim drużyny futsalowe, na
pierwszy turniej VESPERO roku 2010.
Już 6 lutego w
podkrakowskich Piekarach zostaną rozegrane mecze pomiędzy dwunastoma
ekipami walczącymi o puchar i nagrody.
Prawdopodobna pula nagród to 2000 zł! Wpisowe od drużyny wynosi 150 zł.
Patronat medialny:

Zgłoszenia:
Termin zgłaszania drużyn do 30 stycznia 2010 roku, do godz. 12:00.
V-ce Prezes KSS Vespero Marcin Pyla
e-mail: w związku z awarią poczty naszej domeny proszę o kontakt elektroniczny na adres mpyla17@gmail.com, tel: 697-933-876.
Zgłoszenie musi zawierać nazwę zespołu oraz dane kontaktowe osoby
odpowiedzialnej za zespół. Dokładna godzina rozpoczęcia turnieju oraz
system zawodów zostaną podana wkrótce.
Wpłat należy dokonywać przelewem na konto:
45 1020 2892 0000 5902 0220 8767 z dopiskiem: Opłata za turniej + nazwa drużyny
Jak dotąd udział zgłosiły:
Stolschód,
Inter-Kam, Futbol-Ma?opolska, Eurointerior, Vespero II, Tryni Lopez,
Barzak, Hoboczaki, Lexmark, Walkower, Maximus, Vasmos, KFC Team
UWAGA:
W związku z dużym zainteresowaniem o miejscu w turnieju będzie decydować kolejność zgłoszeń oraz wpłat. |
|
Ostatni mecz sezonu na remis (by Haski) 18.12.2009 |
Ostatni mecz sezonu dla zawodników Vespero był wielką zagadką. Forma
jaką prezentowali w ostatnich spotkaniach - chociażby remisując z ostatnia
drużyną w tabeli - pozostawiała wiele do życzenia. W dzisiejszym meczu
gospodarzem spotkania był V Batalion, który w pierwszej rundzie
schodził z boiska pokonany. Mecz rozpoczął się od częstych ataków
gospodarzy jednak zawodnicy Vespero szybko uspokoili grę i zaczęli
dyktować swoje warunki. Mimo tego to V Batalion strzela pierwszą bramkę w tym
meczu. To zirytowało i zmobilizowało gości ,którzy zdobywając gola za
golem doprowadzili do stanu 1:3. Bramki strzelają: Kuś dwukrotnie po
podaniach Kusiaka i Pyla po podaniu Kuca. Na trzy minuty
przed końcem połowy gospodarze biorą czas, Nietoperze ustalają taktykę.
Po wznowieniu gry taktyka gości bierze w łeb, ponieważ podbudowani
rzucają się do ataku zostawiając tylko jednego zawodnika na swojej
połowie. I oto jak można w ciągu dwóch minut stracić dwie bramki.
Dwie kontry i koniec połowy na 3:3.
Druga połowa to cios za cios. Pierwsi
bramkę zdobywają gospodarze, ale już po chwili Tuczapski wyprowadza
prawą stroną kontrę i podaje do niepilnowanego Olszewskiego, który pakuje piłkę do
pustej bramki. Nietoperze atakują Kuc dwukrotnie zagraża bramkarzowi
gospodarzy, po jego drugim strzale piłka odbija się od bramkarza prosto pod
nogi Tuczapskiego. Ten precyzyjnym strzałem między nogami bramkarza
umieszcza piłkę w siatce. 4:5 dla Vespero, ale kolejne akcje nie przynoszą
oczekiwanego skutku. Po kilku minutach trzech Nietoperzy się zmienia i w tym czasie
V Batalion wykorzystuje nieuwagę gości mocno atakując. Tylko cud i słupek
ratuje Vespero przed stratą kolejnej bramki. Jednak siła fizyczna bierze
górę i w końcu po kolejnym ataku gospodarze zdobywają upragnioną bramkę. Wściekły
kapitan Nietoperzy wchodzi na boisko i jako ostatni obrońca za wszelką cenę
powstrzymuje kolejne ataki również faulując trzykrotnie. I wszystko byłoby
dobrze gdyby nie strata bramki z ostrego kąta po słupku. Mimo
niepowodzenia Nietoperze walcząc z poświęceniem w obronie zdobywają
kolejną bramkę po strzale Kuca. Końcówka meczu to walka na "noże" i
kontry Vespero. Sam na sam wychodzą kolejno Kusiak, Lenart i Kuc, ale nic z
tego. Za chwilę szansę marnuje Pyla i w ostatniej sekundzie Kuc.
Kolejne punkty uciekły sprzed nosa i Vespero zajmuje tylko 12 miejsce mając przed
sobą rywali z gorszym stosunkiem meczy bezpośrednich.
V Batalion - Vespero 6:6 (3:3)
Skład Vespero: Łowca - Olszewki (1), Kusiak, Tuczapski (1), Zając, Lenart, Pyla (1), Kuc (3)
Sędziowali: Hamowski i Garzeł |
|
VESPERO zorganizowało kolejne przedsięwzięcie charytatywne (by 2czap) 10.12.2009 |
Tym razem nasza dobroduszność i hojność miała się objawić w podarowaniu
punktów ostatniej drużynie III KLF - zespołowi Scanmedu. Akcję udało
się zrealizować niestety tylko połowicznie i zespołowi medyków został
sprezentowany tylko jeden punkt. Szkoda, że takie przedsięwzięcia nie
zawsze się udają, ale nie ma w tym dużej winy Nietoperzy, którzy starali się aby przeciwnik zdobył komplet punktów.
Niestety zawiodła skuteczność napastników rywala, którzy z godną podziwu regularnością marnowali sytuacje sam na sam z
bramkarzem VESPERO. Scenariusz meczu przebiegał po myśli VESPERO. Już w
10 minucie udało się podarować rywalom samobójcze trafienie autorstwa
Grzegorza Olszewskiego, przy którym asystę zaliczył broniący dziś
bramki Nietoperzy Piotr Tuczapski. Niestety w niedługim
czasie Marcin Pyla z najbliższej odległości wpycha piłkę do pustej już
bramki Scanmedu i wynik znów 1:1. Mimo usilnych chęci nie udaję się go
zmienić do końca pierwszej części meczu.
Druga połowa zaczyna się zgodnie z planem po składnej akcji zespół
Scanmedu zdobywa bramkę na 2:1. Należy nadmienić, że dużą zasługą
zawodników w pomarańczowych strojach był brak krycia rywali przy tej
akcji. W następnych minutach Medycy marnują wyborne sytuacje
do podwyższenia prowadzenia, co nie podoba się kapitanowi VESPERO -
Tomaszowi Tuczapskiemu, który daje upust swojej złości zdobywając żółtą
kartkę. Ten fakt powoduje, że rywale tracą fason i zupełnie niechący
VESPERO strzela dwie bramki. Antybohaterami zostali Adrian Kuć i
Grzegorz Olszewski zdobywając po jednej bramce. Zespół w pomarańczowych
strojach prowadzi 3-2. Czy uda się jeszcze zrealizować cel tego
charytatywnego przedsięwzięcia? Nietoperze starają się, ale
bez efektów. Nie pomaga nawet zagranie ręką w polu karnym - sędzia
pozostaje niewzruszony. Na wysokości zadania defensywa VESPERO staje
jednak minutę później obdarowując rywala wyrównującą bramką. Pojawia
się realna szansa, aby sprezentować przeciwnikom 3 punkty. Niestety,
szwankuje ich skuteczność - a to w słupek, a to w bramkarza VESPERO
strzelają zawodnicy Scanmedu. Tylko ich zwichrowanym celownikom możemy
"zawdzięczać" niepowodzenie naszej dobroczynnej akcji.
VESPERO - Scanmed 3:3 (1:1)
Skład VESPERO: P. Tuczapski - T. Tuczapski, Zając, Kawka, Pyla (1), Kuc (1), Kusiak, Olszewski (1)
Sędziowali: Garzeł i Pawełek |
|
Jak zagrały Nietoperze... (by 2czap) 10.12.2009 |
Mamy przyjemność zaprezentować kolejny odcinek naszej serii pt. "Jak zagrały Nietoperze". Tym razem osądowi Rady Starszych poddana została postawa zawodników VESPERO w ostatnim meczu III KLF z zespołem Harysy Team.
Zawody rozegrane 03.12.2009 o godz. 18.00 zakończyły się porażką graczy
w pomarańczowych koszulkach w stosunku 2-7, co zostało znalazło swoje
odzwierciedlenie w ocenie ich gry. Poniżsże noty podane zostały
tradycyjnie już w skali 1-6, a nad ich ustaleniem pracował ciężko sztab techniczny VESPERO złożony, jak zawsze, z niezależnych ekspertów.
85. Grzegorz Ginter (BR) - 3
Nie zawinił przy bramkach, jak i nie wyróżnił się niczym specjalnym. Po prostu ocena wyjściowa
3. Tomasz Tuczapski - 2,5
Zawodnik z wolą walki do końca. Strzelił ładną bramkę.
6. Jakub Zając - 2
Tradycyjnie już niewidoczny w meczu.
7. Grzegorz Olszewski - 2,5
Brak zdecydowania i zimnej krwi. Mocny punkt defensywy VESPERO ... gdzieś zniknął.
7. Tomasz Sendor - 2,5
Ambicja, agresja i łatwość prowadzenia piłki. Ale co sam może zdziałać, jak koledzy uciekają od podań. Popełnił kilka błędów.
11. Marcin Pyla - 2,5
To nie był taki mecz Marcina, do jakich nas przyzwyczaił. Słaba skuteczność.
13. Bartosz Lenart - 1,5
Gdzie ambicja, umiejętności, agresja, pasja i walka? Nikt, nawet Bartosz, jeszcze nie znalazł odpowiedzi na te pytania.
14. Tomasz Kusiak - 2
Bezbarwny występ. Częste straty i błędy w kryciu, pomimo dużej ofiarności w grze.
15. Adrian Kuć - 3,5
Debiutant w kadrze i od razu najlepszy zawodnik VEPSERO w tym meczu. Wprowadził dużo ożywienia w ospałe szeregi Nietoperzy. Na plus zdobyta bramka i kreatywność w ofensywie. Na minus zbyt duża ilosć dryblingów i brak 100% zaangażowania w grę defensywną.
Eksperci podjęli się tym razem wyboru 5. meczu VESPERO. Nazwiska
zawodników, którzy zostali docenieni wyróżniono kolorem pomarańczowym.
Kolejna odsłona "Jak zagrały Nietoperze..." już za tydzień!
Oceniany będzie mecz VESPERO - Scanmed. Zapraszamy! |
Brak koncepcji...??? (by Haski & Barbital) 04.12.2009 |
Spotkanie rozpoczęło się 5 minut po 18:00, zawodnicy Vespero z powodu
tradycyjnych
kłopotów z dojazdem wyszli na mecz prosto z szatni. Na powitanie
gospodarze meczu Harysy Team zaaplikowali Nietoperzom dwie bramki.
Sportowa złość niektórych zawodników Vespero doprowadziła szybko do
stanu remisowego. Tuczapski przejmuje piłkę na połowie przeciwnika i
mocnym precyzyjnym strzałem zdobywa kontaktowego gola. Po chwili
debiutujący Kuc strzela wyrównującą bramkę mierzonym uderzeniem
pod poprzeczkę. Gospodarze strzelają trzecią bramkę, a chwilę później
Ginter, bramkarz Vespero, musi opuścić boisko ze względu na kontuzję w
drugim już bezpośrednim starciu z przeciwnikiem. Zastępuje go Kusiak.
Dużo walki, niewykorzystana sytuacja nietoperzy, kontra i Kusiak
wyciąga piłkę z bramki. Do przerwy 4:2.
Druga połowa jeszcze
ostrzejsza chociaż fauli jest stosunkowo niewiele. Kilku zawodników
gości dwoi się i troi. Sendor po indywidualnej akcji strzela ale piłka
ląduje obok słupka. Kuc bryluje w polu karnym ale bramkarz gości
spisuje się bez zarzutów. Są sytuacje ale bramki nie zdobywamy. Udaje się to natomiast Harysom.
Nietoperze tracą Sendora (odezwała się kontuzja) ale prą na
przeciwnika. Kuc mija obrońcę i zostaje tylko bramkarz, akcja 2 na 1
Tuczapski ma pustą bramkę przed sobą lecz Kuc decyduje się na
strzał. Szkoda. Parę minut później Kuc ponownie mija obrońcę i trafia w
słupek. Za to gospodarze z kontry ładują szóstą bramkę. Vespero się nie
poddaje, Kuc ponownie ale trafia w poprzeczkę. Gospodarze po kolejnej
kontrze zdobywają bramkę numer siedem. Zawodnicy Harysy Team jak w
amoku atakują nawet swoich. Faul przed polem karnym, Pyla znakomicie
uderza, bramkarz wybija piłkę przed siebie i ponownie Pyla tym razem w
trybuny.
Walka, walka ale czy wszyscy z Vespero walczą? Chyba im się wydaje. Ze spuszczonymi głowami schodzą do szatni.
Harysy Team - Vespero 7:2 (4:2)
Skład Vespero: Ginter - Tuczapski (1), Sendor, Kusiak, Olszewski, Lenart, Zając, Kuc (1), Pyla
Sędziowali: Curyło i Garzeł |
Jak zagrały Nietoperze... (by 2czap) 02.12.2009 |
Mamy przyjemność zaprezentować kolejny odcinek naszej serii pt. "Jak zagrały Nietoperze". Tym razem osądowi Rady Starszych poddana została postawa zawodników VESPERO w ostatnim meczu III KLF z zespołem Kraków Airport.
Zawody rozegrane 26.11.2009 o godz. 22.30
zakończyły się porażką graczy w pomarańczowych koszulkach w stosunku
5-9, co zostało znalazło swoje odzwierciedlenie w ocenie ich gry.
Poniżsże noty podane zostały tradycyjnie już w skali 1-6, a nad ich ustaleniem pracował ciężko sztab techniczny VESPERO złożony, jak zawsze, z niezależnych ekspertów.
1. Łukasz Owczarek (BR) - 3
Nierówny mecz w wykonaniu Łukasza. Bronił ciężkie
sytuacje, ale przydarzyły się mu też głupie wpadki. Równo na plus i na
minus - ocena wyjściowa.
3. Tomasz Tuczapski - 2
Krycie na radar, za mało ruchu, dziwne poddenerwowanie w grze. Nie
można mu odmówić chęci. Niestety czasem przydarza się tak, że jak się
bardzo chce, to się nie udaje...
5. Krystian Kraus - 1,5
Uwielbia dryblingi. Niestety zbyt często z samym sobą. Grał
egoistycznie i bezmyślnie, co owocowało dużą ilością strat. Po raz
kolejny źle wybijał auty.
7. Grzegorz Olszewski - 2,5
Znów błędy w kryciu, jednak mniejsza ich
ilość niż w poprzednim meczu. Momentami brakowało szybkości i
opanowania. Na plus ładnie zdobyta bramka.
9. Piotr Kawka - 2
Szybki i
dynamiczny, lubi kombinacyjną grę. Jednak w ostatnim meczu brakowało
konceptu na grę. Z racji nikłych warunków fizycznych skazany na porażkę
w walce z większymi rywalami.
11. Marcin Pyla - 4
Najlepszy zawodnik meczu. Zdobył 4 bramki,
potrafił się znaleźć z piłką. Dużo walczył, biegał. To zawodnik,
któremu nigdy nie można odmówić ambicji.
13. Bartosz Lenart - 2
Zbyt wiele gry kombinacyjnej w wyniku czego akcje ofensywne traciły
tempo. W większości przypadków wybierał trudniejsze opcje rozegrania,
co owocowało stratami. Grał bardzo czytelnie dla przeciwnika.
14. Tomasz Kusiak - 1,5
Bezbarwny występ. Częste straty i błędy w kryciu, pomimo dużej ofiarności w grze.
Eksperci
zadecydowali, że wybór piątki kolejki jest w tym meczu zbyt trudny i
postanowili uhonorować tylko Marcina Pylę wyróżnieniem nadając mu
zaszczytne miano Nietoperza Meczu.
Kolejna odsłona "Jak zagrały Nietoperze..." już za tydzień!
Oceniany będzie mecz VESPERO- Harysy Team. Zapraszamy! |
|
|
Vesperoexpress
|
Prowadzimy prace porządkowe naszej strony WWW, dlatego mogą pojawić się drobne błędy. |
Łowca czyli Łukasz Owczarek obchodził 18 marca swoje kolejne urodziny. Wszystkiego najlepszego!
|
Futsalowy Puchar Krakowa 2010 druga edycja odbędzie się między 31 maja a 16 czerwca. Zapisy w biurze KLF-u. |
Film video
|
|
|
|
Polecamy |
|